Podziemia Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego mają stać się schronem dla około tysiąca osób.
Wojewoda Adam Rudawski zapowiada, że znane z wycieczek korytarze zostaną przystosowane do nowych, ochronnych funkcji.
- To potrwa na pewno kilka lat, ale trzeba też powiedzieć, że chcemy tam ukryć około 1000 osób, więc warto o to powalczyć - mówi Rudawski.
Nie wszyscy Szczecinianie wiedzą, gdzie w sytuacji zagrożenia szukać bezpiecznego schronienia i które miejsca mogą pełnić taką funkcję.
- Nie mam pojęcia. Są chyba jakieś, ale nie wiem gdzie. - Jest taka aplikacja to wiem, że koło mojego domu jest coś takiego i to nawet kilka takich miejsc. - To znaczy takich schronów z prawdziwego zdarzenia to niedużo jest. - Częściowo zostały pewnie zlikwidowane. - W tej sytuacji jak jest takie, że tak powiem zagrożenie, to powinny być. - Zmieniła się świadomość. Nie wiem jak wygląda to u innych, ale u mnie na pewno. - Nie boję się, mam nadzieję, że nie będzie potrzeby używania tych schronów - mówią Szczecinianie.
Pomocą służy aplikacja Państwowej Straży Pożarnej „Gdzie się ukryć” - mówi aspirant Dariusz Schacht z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Szczecinie.
- Aplikacja pokazuje nam najbliższe punkty schronienia w miejscu, w którym aktualnie się znajdujemy. Głównie są to tunele i parkingi podziemne, przejścia, piwnice, w których bezpiecznie możemy się schować przed powstałym zagrożeniem - mówi Schacht.
W całej Polsce jest około 70 tysięcy takich obiektów, z czego 4500 znajduje się w województwie zachodniopomorskim. Lista miejsc jest stale aktualizowana i rozszerzana.
- To potrwa na pewno kilka lat, ale trzeba też powiedzieć, że chcemy tam ukryć około 1000 osób, więc warto o to powalczyć - mówi Rudawski.
Nie wszyscy Szczecinianie wiedzą, gdzie w sytuacji zagrożenia szukać bezpiecznego schronienia i które miejsca mogą pełnić taką funkcję.
- Nie mam pojęcia. Są chyba jakieś, ale nie wiem gdzie. - Jest taka aplikacja to wiem, że koło mojego domu jest coś takiego i to nawet kilka takich miejsc. - To znaczy takich schronów z prawdziwego zdarzenia to niedużo jest. - Częściowo zostały pewnie zlikwidowane. - W tej sytuacji jak jest takie, że tak powiem zagrożenie, to powinny być. - Zmieniła się świadomość. Nie wiem jak wygląda to u innych, ale u mnie na pewno. - Nie boję się, mam nadzieję, że nie będzie potrzeby używania tych schronów - mówią Szczecinianie.
Pomocą służy aplikacja Państwowej Straży Pożarnej „Gdzie się ukryć” - mówi aspirant Dariusz Schacht z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Szczecinie.
- Aplikacja pokazuje nam najbliższe punkty schronienia w miejscu, w którym aktualnie się znajdujemy. Głównie są to tunele i parkingi podziemne, przejścia, piwnice, w których bezpiecznie możemy się schować przed powstałym zagrożeniem - mówi Schacht.
W całej Polsce jest około 70 tysięcy takich obiektów, z czego 4500 znajduje się w województwie zachodniopomorskim. Lista miejsc jest stale aktualizowana i rozszerzana.
Edycja tekstu: Michał Król
Wojewoda Adam Rudawski zapowiada, że znane z wycieczek korytarze zostaną przystosowane do nowych, ochronnych funkcji.
Nie wszyscy Szczecinianie wiedzą, gdzie w sytuacji zagrożenia szukać bezpiecznego schronienia i które miejsca mogą pełnić taką funkcję.

Radio Szczecin