Dwa stopnie na minusie i oblodzony Bałtyk nie były straszne dla świnoujskich morsów grających dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po przeprawie przez lód i krę, wskoczyli prosto do morza.
- Dzisiaj takie fest będzie morsowanie z lodem. - Postaramy się, no tak jak zawsze damy z siebie 100%. - Dawno już nie było takiego fajnego Bałtyku zamarzniętego. - Oczywiście jak zawsze co roku bierzemy udział dla WOŚP-u. - Ciepła woda. Rewelacyjna. Bardzo polecałam każdemu spróbować, bo to jest niesamowite uczucie - mówili morsujący.
Zabawa morsów przyciągnęła na plażę obserwatorów, którzy również chętnie wspierali puszki WOŚP. Wolontariusze powiedzieli, że mimo mrozu, darczyńcy mają gorące serca.
- Super, jest bardzo zimno, ale dajemy radę. Atmosfera jest gorąca. I ludzie są gorący, wspaniali są.
Świnoujscy wolontariusze będą grać do godziny 20.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin