Więcej miejsc postojowych dla jachtów i motorówek, a także nowy budynek m.in. z restauracją i szatnią - to główne zmiany, jakie mają zajść na Wyspie Grodzkiej w Szczecinie.
Kluczowa będzie rozbudowa portu jachtowego - mówiła Joanna Gądek, dyrektor ds. technicznych miejskiej spółki Żegluga Szczecińska podczas posiedzenia Komisji ds. Gospodarki Morskiej.
- Pojemność mariny będzie zwiększona o 132 nowe miejsca. Mamy w planach takie zapewnienie do niej dostępu, aby mniejsze i średniej wielkości jednostki mogły znaleźć miejsce do zacumowania - mówi Gądek.
Będzie także rozbudowa części lądowej - zapowiada zastępca prezydenta Michał Przepiera. Dodaje, że najważniejszą częścią tego etapu będzie budowa nowego obiektu o powierzchni 600 metrów kwadratowych.
- Nowoczesny, ekologiczny, który będzie pełnił funkcje od takich przyjemnych dla wszystkich Szczecinian jak restauracja, obiekty gastronomiczne czy miejsce mini konferencji, po obsługę żeglarzy, motorowodniaków - wylicza Przepiera.
Marina na Wyspie Grodzkiej powinna na siebie zarabiać - uważa Stanisław Kaup, radny KO i przewodniczący Komisji do spraw Gospodarki Morskiej.
- Pamiętajmy, że z mariną staniemy na lata, a to co teraz będziemy finansować w niedalekiej przyszłości nam się zwróci. To jest też inwestycja w wizualną przestrzeń Szczecina w tym centralnym obszarze wokół Odry - mówi Kaup.
Rozbudowa Wyspy Grodzkiej powinna zakończyć się pod koniec 2028 roku. Jej koszt nie jest jeszcze znany.
- Pojemność mariny będzie zwiększona o 132 nowe miejsca. Mamy w planach takie zapewnienie do niej dostępu, aby mniejsze i średniej wielkości jednostki mogły znaleźć miejsce do zacumowania - mówi Gądek.
Będzie także rozbudowa części lądowej - zapowiada zastępca prezydenta Michał Przepiera. Dodaje, że najważniejszą częścią tego etapu będzie budowa nowego obiektu o powierzchni 600 metrów kwadratowych.
- Nowoczesny, ekologiczny, który będzie pełnił funkcje od takich przyjemnych dla wszystkich Szczecinian jak restauracja, obiekty gastronomiczne czy miejsce mini konferencji, po obsługę żeglarzy, motorowodniaków - wylicza Przepiera.
Marina na Wyspie Grodzkiej powinna na siebie zarabiać - uważa Stanisław Kaup, radny KO i przewodniczący Komisji do spraw Gospodarki Morskiej.
- Pamiętajmy, że z mariną staniemy na lata, a to co teraz będziemy finansować w niedalekiej przyszłości nam się zwróci. To jest też inwestycja w wizualną przestrzeń Szczecina w tym centralnym obszarze wokół Odry - mówi Kaup.
Rozbudowa Wyspy Grodzkiej powinna zakończyć się pod koniec 2028 roku. Jej koszt nie jest jeszcze znany.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin