Ma prawie 150 lat i jest jednym z najbardziej okazałych budynków w Szczecinie, a mieści się w nim Urząd Morski. Czerwony Ratusz przechodzi gruntowny remont.
W drugiej połowie roku ekipy budowlane zakończą rewitalizację dziedzińca południowego. Jak powiedział nam zastępca dyrektora ds. technicznych Urzędu Morskiego Paweł Szumny, prace są bardzo skomplikowane i wymagają dużej precyzji.
- Cegła niestety pod wpływem wilgoci i niskich temperatur z wiekiem potrafi pękać, więc należało wykuć starą cegłę i fugi. Wszystko jest tak naprawdę nowe i odbudowane zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków - mówi Szumny.
Niezwykle pomocne dla architektów były m.in. dawne widokówki.
- Opieram się tak naprawdę o ryciny i zdjęcia historyczne, ponieważ większość tych dokumentacji technicznej naszego ratusza znajduje się w archiwach niemieckich w Greifswaldzie i w Berlinie. Próbujemy je odzyskać. Jesteśmy w ścisłym kontakcie ze stroną niemiecką i próbujemy to pozbierać do kompletu - mówi zastępca dyrektora ds. technicznych Urzędu Morskiego.
Wcześniej wyremontowano hol główny, a na ścianie zawisł herb z 1660 roku. Odnowiono posadzki, schody zejściowe, balustrady, a także fasadę budynku wraz z wieżyczkami. Odtworzono wiele detali, takich jak rzeźby, zamontowano 10 podwójnych lamp z odlewu żeliwnego wzorowanych na XIX-wiecznym oświetleniu.
W ciągu ostatniej dekady na prace remontowe wydano około 20 milionów złotych. Wszystkie środki pochodzą z budżetu Ministerstwa Infrastruktury.
- Cegła niestety pod wpływem wilgoci i niskich temperatur z wiekiem potrafi pękać, więc należało wykuć starą cegłę i fugi. Wszystko jest tak naprawdę nowe i odbudowane zgodnie z zaleceniami konserwatora zabytków - mówi Szumny.
Niezwykle pomocne dla architektów były m.in. dawne widokówki.
- Opieram się tak naprawdę o ryciny i zdjęcia historyczne, ponieważ większość tych dokumentacji technicznej naszego ratusza znajduje się w archiwach niemieckich w Greifswaldzie i w Berlinie. Próbujemy je odzyskać. Jesteśmy w ścisłym kontakcie ze stroną niemiecką i próbujemy to pozbierać do kompletu - mówi zastępca dyrektora ds. technicznych Urzędu Morskiego.
Wcześniej wyremontowano hol główny, a na ścianie zawisł herb z 1660 roku. Odnowiono posadzki, schody zejściowe, balustrady, a także fasadę budynku wraz z wieżyczkami. Odtworzono wiele detali, takich jak rzeźby, zamontowano 10 podwójnych lamp z odlewu żeliwnego wzorowanych na XIX-wiecznym oświetleniu.
W ciągu ostatniej dekady na prace remontowe wydano około 20 milionów złotych. Wszystkie środki pochodzą z budżetu Ministerstwa Infrastruktury.
Edycja tekstu: Michał Król
Jak powiedział nam zastępca dyrektora ds. technicznych Urzędu Morskiego Paweł Szumny, prace są bardzo skomplikowane i wymagają dużej precyzji.

Radio Szczecin