Bałtyk, po zanotowaniu najniższego od ponad 100 lat poziomu wody, zaczął się powoli ponownie napełniać.
Eksperci liczą, że przy sprzyjających warunkach dojdzie do wielkiego wlewu słonej i dobrze natlenionej wody - tłumaczy oceanograf profesor Tomasz Wolski: - Jeżeli wróci cyrkulacja zachodnia, czyli będą wiały wiatry zachodnie czy północno-zachodnie, to one będą przyspieszały powrót tej wody.
Silny wiatr, najlepiej sztormowy spowodowałby duży napływ wody głębinowej. Takie zjawisko ma bardzo dobry wpływ na środowisko - dodaje hydrolog Małgorzata Świątek: - Jeżeli wody się wlewają z Morza Północnego, to one są dużo cięższe od wody słodkiej, w związku z tym opadają na dno i w ten sposób doprowadzają tlen do obszarów dennych i to jest zbawienne dla ekosystemów, dla życia biologicznego w Bałtyku.
Ostatni taki wlew miał miejsce ponad 10 lat temu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Silny wiatr, najlepiej sztormowy spowodowałby duży napływ wody głębinowej. Takie zjawisko ma bardzo dobry wpływ na środowisko - dodaje hydrolog Małgorzata Świątek: - Jeżeli wody się wlewają z Morza Północnego, to one są dużo cięższe od wody słodkiej, w związku z tym opadają na dno i w ten sposób doprowadzają tlen do obszarów dennych i to jest zbawienne dla ekosystemów, dla życia biologicznego w Bałtyku.
Ostatni taki wlew miał miejsce ponad 10 lat temu.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin