Jeszcze w poniedziałek biura podróży miały w swojej ofercie wyloty na Bliski Wschód. Dotyczyło to takich kierunków jak Oman, Jordania czy Emiraty Arabskie. Sytuacja zmienia się jednak bardzo dynamicznie.
Jedna z mieszkanek Szczecina w czwartek miała zaplanowany lot do Omanu. - Dzwoniłam do ITAKI bezpośrednio, to powiedzieli mi, że mogę sobie zmienić ten wyjazd, ale tylko w okresie do kwietnia. Nie polecimy, to jest rzecz bardzo niebezpieczna - przyznała Szczecinianka.
Polska Izba Turystyki wydała komunikat, w którym apeluje do biur podróży o to, aby anulowały wycieczki w rejony zagrożone i umożliwiły swoim klientom zmianę rezerwacji.
Obecnie na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich według danych MSZ przebywa czternaście tysięcy polskich obywateli. Od dziś do 23 marca biuro podróży ITAKA zawiesiło loty do Omanu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Polska Izba Turystyki wydała komunikat, w którym apeluje do biur podróży o to, aby anulowały wycieczki w rejony zagrożone i umożliwiły swoim klientom zmianę rezerwacji.
Prosił o to także rzecznik Misterstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. - Apeluję o odpowiedzialność i nierobienie tego. Wskażę też Państwu, że we wtorek zdecydowaliśmy się podnieść do poziomu drugiego, czyli "zachowaj szczególną ostrożność", poziom ostrzeżeń dotyczący Cypru - powiedział Wewiór.
Obecnie na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich według danych MSZ przebywa czternaście tysięcy polskich obywateli. Od dziś do 23 marca biuro podróży ITAKA zawiesiło loty do Omanu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin