Nie zachwyca, ale i nie dziwi - tak szczecińscy architekci oceniają zwycięski projekt na siedzibę Teatru Współczesnego.
W piątek ogłoszono, że konkurs wygrała koncepcja warszawskiej firmy SAAW. W internecie zawrzało od komentarzy - wiele osób krytykuje zarówno ciemną kolorystykę elewacji, jak i formę dwóch budynków.
Zarówno zwycięską pracę, jak i pozostałe konkursowe projekty można oglądać w Bałtyckim Porcie Kultury (Cielętniku) na Łasztowni.
Reporterka Radia Szczecin, Weronika Łyczywek spotkała tam szczecińskich architektów.
- To jest bardzo kompaktowo wszystko ściśnięte. Może to być głównym atutem tej pracy. - Nie do końca jestem przekona, czy to będzie działało w strukturze teatru. - Zabrakło mi formy zapraszającej, miejskiej, bardziej kreującej życie społeczne. - Dwa budynki, jakieś przejście pomiędzy nimi, żeby tam ludzie wchodzili... Nie wiem, czy to jest najlepszy pomysł. Okaże się pewnie w użytkowaniu. - Brakuje takiej ogólnodostępnej przestrzeni. To budynki trochę może na miarę Filharmonia. Pytanie, czy Szczecin potrzebuje w tym miejscu Filharmonii. - Na pewno modna, bezpieczna, bardzo kompaktowa; nie zachwyca, ale też nie dziwi - oceniali.
Prace konkursowe można oglądać na Łasztowni jeszcze we wtorek. Od piątku do niedzieli będą z kolei prezentowane na targach Bud-Gryf w Enea Arenie.
A projekt będzie też przedmiotem dyskusji w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" po godz. 20.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Zarówno zwycięską pracę, jak i pozostałe konkursowe projekty można oglądać w Bałtyckim Porcie Kultury (Cielętniku) na Łasztowni.
Reporterka Radia Szczecin, Weronika Łyczywek spotkała tam szczecińskich architektów.
- To jest bardzo kompaktowo wszystko ściśnięte. Może to być głównym atutem tej pracy. - Nie do końca jestem przekona, czy to będzie działało w strukturze teatru. - Zabrakło mi formy zapraszającej, miejskiej, bardziej kreującej życie społeczne. - Dwa budynki, jakieś przejście pomiędzy nimi, żeby tam ludzie wchodzili... Nie wiem, czy to jest najlepszy pomysł. Okaże się pewnie w użytkowaniu. - Brakuje takiej ogólnodostępnej przestrzeni. To budynki trochę może na miarę Filharmonia. Pytanie, czy Szczecin potrzebuje w tym miejscu Filharmonii. - Na pewno modna, bezpieczna, bardzo kompaktowa; nie zachwyca, ale też nie dziwi - oceniali.
Prace konkursowe można oglądać na Łasztowni jeszcze we wtorek. Od piątku do niedzieli będą z kolei prezentowane na targach Bud-Gryf w Enea Arenie.
A projekt będzie też przedmiotem dyskusji w audycji "Radio Szczecin na Wieczór" po godz. 20.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin
