Praca przy komputerze, siedzący tryb życia, brak ruchu i przewlekły stres. To czynniki, które mogą wpływać na bóle kręgosłupa. Stają się one "cichą epidemią" i dotykają coraz młodszych.
- By z nimi walczyć, podstawą jest odpowiednia diagnostyka - przekonuje dr hab. n. med. Monika Gołąb-Janowska z Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK nr 1 PUM w Szczecinie. - Zlecane pacjentom badania w postaci RTG kręgosłupa powinny odejść do lamusa. To jest badanie, na którym bardzo mało widać. Dysponujemy badaniami lepszymi. Pacjent powinien mieć zrobiony na przykład rezonans magnetyczny tego kręgosłupa, żeby zobaczyć jakie są zmiany.
Jednak badania to nie wszystko. - Ważne jest także dobranie odpowiedniej fizjoterapii - dodaje dr n. med. Michał Maj, fizjoterapeuta z USK nr 1 PUM w Szczecinie. - To postępowanie fizjoterapeutyczne można by było podzielić na trzy części. Jest to leczenie manualne, którego pacjent nie wykona sam, czyli musi się udać do specjalisty. Z drugiej strony to zestaw ćwiczeń, a ta trzecia to też strona lekarska.
Z badań wynika, że dolegliwości bólowe kręgosłupa dotykają nawet 70 proc. dzieci i nastolatków.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Jednak badania to nie wszystko. - Ważne jest także dobranie odpowiedniej fizjoterapii - dodaje dr n. med. Michał Maj, fizjoterapeuta z USK nr 1 PUM w Szczecinie. - To postępowanie fizjoterapeutyczne można by było podzielić na trzy części. Jest to leczenie manualne, którego pacjent nie wykona sam, czyli musi się udać do specjalisty. Z drugiej strony to zestaw ćwiczeń, a ta trzecia to też strona lekarska.
Z badań wynika, że dolegliwości bólowe kręgosłupa dotykają nawet 70 proc. dzieci i nastolatków.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin