Jagody, awokado, tłuste ryby czy orzechy to prawdziwe "paliwo" dla mózgu. Co jeszcze jeść, by wspomóc nasze centrum dowodzenia? Warto o tym mówić szczególnie dziś, gdy obchodzimy Europejski Dzień Mózgu.
- Dieta to podstawa dla zdrowia mózgu - przekonuje dr n. med. i n. o zdr. Joanna Hołowko-Ziółek dietetyk kliniczny z USK nr 1 PUM w Szczecinie.
- Pijemy wodę przez cały dzień małymi łyczkami. Poza tym bardzo ważne są orzechy. Pamiętajmy o produktach pełnoziarnistych, o roślinach strączkowych, bo one będą pomagały w utrzymaniu odpowiedniej glikemii w ciągu dnia. Dodatkowo warzywa liściaste, brokuły - mówi Ziółek.
- Warto także wspomagać mózg poprzez odpowiednie aktywności - dodaje dr hab. n. med. Monika Gołąb-Janowska z Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK nr 1 PUM w Szczecinie.
- Każda aktywność, ale zwłaszcza uczenie się nowych rzeczy jest bardzo istotne. To może być nowy język, taniec, bo to nie tylko jest kwestia intelektualnych nowych wyzwań, ale również ruchowych. Bardzo polecam, jeśli chodzi o aktywności takie intelektualne memory, skrable - przekonuje neurolog .
Natomiast na mózg negatywnie będą wpływać między innymi: smażone potrawy, cukry proste czy używki.
- Pijemy wodę przez cały dzień małymi łyczkami. Poza tym bardzo ważne są orzechy. Pamiętajmy o produktach pełnoziarnistych, o roślinach strączkowych, bo one będą pomagały w utrzymaniu odpowiedniej glikemii w ciągu dnia. Dodatkowo warzywa liściaste, brokuły - mówi Ziółek.
- Warto także wspomagać mózg poprzez odpowiednie aktywności - dodaje dr hab. n. med. Monika Gołąb-Janowska z Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK nr 1 PUM w Szczecinie.
- Każda aktywność, ale zwłaszcza uczenie się nowych rzeczy jest bardzo istotne. To może być nowy język, taniec, bo to nie tylko jest kwestia intelektualnych nowych wyzwań, ale również ruchowych. Bardzo polecam, jeśli chodzi o aktywności takie intelektualne memory, skrable - przekonuje neurolog .
Natomiast na mózg negatywnie będą wpływać między innymi: smażone potrawy, cukry proste czy używki.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin
