Dlaczego muzyka ludowa przestała odgrywać tak silną rolę - jak dawniej - i jakie jest miejsce folkloru we współczesnym społeczeństwie. Te pytania stawiali sobie uczestnicy debaty "Folk kiedyś rządził, co poszło nie tak?".
Jak mówi Ryszard Długopolski z zespołu "Krag" – podstawą jest edukacja i świadomość bogactwa kulturowego naszego regionu. Kolejne pokolenia coraz odważniej sięgają do tradycji ludowej swoich przodków.
- Moim zdaniem jest brak wiedzy o tym, co my posiadamy. Natomiast dzisiaj już możemy spokojnie powiedzieć, że ludność, która tutaj przyjechała, wytworzyła tę elitę. I ta elita zaczęła mieć potrzeby identyfikacyjne i sięgać po dziedzictwo - mówi Długopolski.
Szansą na rozpropagowanie muzyki ludowej jest przenoszenie jej elementów do muzyki popularnej – uważa dr Piotr Biniek z Wydziału Socjologii US.
- Młodzi twórcy biorą utwory tradycyjne i dokładają do tego zupełnie nową jakość, dokładają tego technikalia, które świetnie współgrają. Łączenie światów jest fenomenalne i myślę, że to jest w jakiś sposób szansa i otwarcie na muzykę tradycyjną i ludową - dodaje Biniek.
Zdaniem burmistrza Pyrzyc – Marzeny Podzińskiej samorządy w różny sposób podchodzą do kwestii wspierania kultury ludowej.
- Nasz zespół pieśni i tańca kończy 60 lat za rok. Mamy 43. edycję festiwalu Pyrzyckich Spotkań z Folklorem. Może spojrzenie w innych samorządach nie jest takie, jak powinno być, bo nie wierzę, że jest samorząd, w którym nie ma tej kultury ludowej. Na pewno jest - twierdzi Podzińska.
Organizatorami spotkania był wójt Kozielic i Gminny Ośrodek Kultury w Kozielicach.
- Moim zdaniem jest brak wiedzy o tym, co my posiadamy. Natomiast dzisiaj już możemy spokojnie powiedzieć, że ludność, która tutaj przyjechała, wytworzyła tę elitę. I ta elita zaczęła mieć potrzeby identyfikacyjne i sięgać po dziedzictwo - mówi Długopolski.
Szansą na rozpropagowanie muzyki ludowej jest przenoszenie jej elementów do muzyki popularnej – uważa dr Piotr Biniek z Wydziału Socjologii US.
- Młodzi twórcy biorą utwory tradycyjne i dokładają do tego zupełnie nową jakość, dokładają tego technikalia, które świetnie współgrają. Łączenie światów jest fenomenalne i myślę, że to jest w jakiś sposób szansa i otwarcie na muzykę tradycyjną i ludową - dodaje Biniek.
Zdaniem burmistrza Pyrzyc – Marzeny Podzińskiej samorządy w różny sposób podchodzą do kwestii wspierania kultury ludowej.
- Nasz zespół pieśni i tańca kończy 60 lat za rok. Mamy 43. edycję festiwalu Pyrzyckich Spotkań z Folklorem. Może spojrzenie w innych samorządach nie jest takie, jak powinno być, bo nie wierzę, że jest samorząd, w którym nie ma tej kultury ludowej. Na pewno jest - twierdzi Podzińska.
Organizatorami spotkania był wójt Kozielic i Gminny Ośrodek Kultury w Kozielicach.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek
Jak mówi Ryszard Długopolski z zespołu "Krag" – podstawą jest edukacja i świadomość bogactwa kulturowego naszego regionu. Kolejne pokolenia coraz odważniej sięgają do tradycji ludowej swoich przodków.
Szansą na rozpropagowanie muzyki ludowej jest przenoszenie jej elementów do muzyki popularnej – uważa dr Piotr Biniek z Wydziału Socjologii US.

Radio Szczecin