To drugi rok z rzędu, kiedy burmistrz Goleniowa Krzysztof Sypień nie otrzymał poparcia większości radnych.
Głównym przedmiotem krytyki było małe tempo w realizacji inwestycji w mieście - zaznacza Wojciech Łebiński, przewodniczący Rady Miejskiej w Goleniowie.
- Z tych kilkunastu czy też kilkudziesięciu inwestycji, które tam były w tym budżecie, zrealizowano kilka. Ale było dużo więcej takich mniejszych inwestycji, które uważam, że administracja pana burmistrza była w stanie rozpocząć i zakończyć w roku 2025, a one w większości się nawet nie rozpoczęły - mówi Łebiński.
Burmistrz Goleniowa odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. W krótkim filmie podkreśla, że nie jest zaskoczony decyzją radnych i nie ma zaplecza politycznego.
- Dowodem też na to, że w gminie Goleniów dzieje się bardzo dobrze, są inwestycje, które widać na ulicach chociażby Lawendowej czy w Helenowie. Powstają nowe świetlice w Białuniu czy w Glewicach. Przebudowujemy drogę chociażby w Marszewie i planujemy wiele kolejnych inwestycji - mówi Krzysztof Sypień.
Dwukrotne nieudzielenie wotum zaufania nie jest jednoznaczne z odwołaniem burmistrza. Otwiera natomiast drogę do wszczęcia procedury przeprowadzenia referendum w sprawie jego odwołania. Według przekazanych nam informacji radni nie zdecydowali jeszcze o dalszych krokach.
- Z tych kilkunastu czy też kilkudziesięciu inwestycji, które tam były w tym budżecie, zrealizowano kilka. Ale było dużo więcej takich mniejszych inwestycji, które uważam, że administracja pana burmistrza była w stanie rozpocząć i zakończyć w roku 2025, a one w większości się nawet nie rozpoczęły - mówi Łebiński.
Burmistrz Goleniowa odniósł się do sprawy w mediach społecznościowych. W krótkim filmie podkreśla, że nie jest zaskoczony decyzją radnych i nie ma zaplecza politycznego.
- Dowodem też na to, że w gminie Goleniów dzieje się bardzo dobrze, są inwestycje, które widać na ulicach chociażby Lawendowej czy w Helenowie. Powstają nowe świetlice w Białuniu czy w Glewicach. Przebudowujemy drogę chociażby w Marszewie i planujemy wiele kolejnych inwestycji - mówi Krzysztof Sypień.
Dwukrotne nieudzielenie wotum zaufania nie jest jednoznaczne z odwołaniem burmistrza. Otwiera natomiast drogę do wszczęcia procedury przeprowadzenia referendum w sprawie jego odwołania. Według przekazanych nam informacji radni nie zdecydowali jeszcze o dalszych krokach.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin