Kto powinien decydować o tym, czy mieszkanie można wynajmować turystom na doby – właściciele we wspólnocie, samorządy, a może państwo? To jeden z tematów ostatniej przed wakacjami „Kawiarenki Politycznej” Radia Szczecin.
Dyskusja dotyczyła planowanych zmian w przepisach dotyczących najmu krótkoterminowego, które mają uporządkować rynek i dostosować go do wymogów unijnych.
Poseł PSL Jarosław Rzepa podkreślał, że przepisy trzeba uporządkować, ale jednocześnie znaleźć równowagę między interesami mieszkańców i branży turystycznej.
- Ten projekt przede wszystkim reguluje kilka spraw. Jeżeli chodzi o to, żeby te miejsca były oznaczone i tutaj nie widzę sporu. Ten projekt rządowy przeszedł całą procedurę konsultacji społecznych - powiedział Rzepa.
Jedną z osi sporu pozostaje pytanie, kto powinien mieć wpływ na funkcjonowanie najmu krótkoterminowego. Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski opowiada się za większą rolą wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni.
- Osoba, która kupuje mieszkanie w danym bloku czy budynku, jest jego współwłaścicielem. Nie może tak być, że ktoś, kto kupił mieszkanie, przypominam, kupił mieszkanie, nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje obok niego, uwaga, w jego współwłasności - podkreślał Rudawski.
Z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej Patryk Jaskulski przekonywał, że nowe przepisy mogą przynieść jeszcze jeden efekt - zwiększenie dostępności mieszkań, również w miejscowościach wypoczynkowych pokroju Świnoujścia i Kołobrzegu.
- Takie uporządkowanie tego sprawi, że może też być pozytywny skutek w postaci większej ilości lokali długoterminowych na wynajem, a dziś wszyscy wiemy, jak drogie jest wynajęcie mieszkania w dużym mieście, dlatego, że niektórzy właśnie optymalizując sobie podatkowo kwestie, kierują się na wynajem krótkoterminowy - dodał Jaskulski.
Na razie nie ma zgody w koalicji rządzącej co do tego, czy o najmie krótkoterminowym powinny decydować wspólnoty mieszkaniowe, czy samorządy. Wszyscy uczestnicy „Kawiarenki Politycznej” zgodzili się jednak, że rynek wymaga uporządkowania, a nowe przepisy powinny pogodzić interesy mieszkańców i właścicieli mieszkań.
Poseł PSL Jarosław Rzepa podkreślał, że przepisy trzeba uporządkować, ale jednocześnie znaleźć równowagę między interesami mieszkańców i branży turystycznej.
- Ten projekt przede wszystkim reguluje kilka spraw. Jeżeli chodzi o to, żeby te miejsca były oznaczone i tutaj nie widzę sporu. Ten projekt rządowy przeszedł całą procedurę konsultacji społecznych - powiedział Rzepa.
Jedną z osi sporu pozostaje pytanie, kto powinien mieć wpływ na funkcjonowanie najmu krótkoterminowego. Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski opowiada się za większą rolą wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni.
- Osoba, która kupuje mieszkanie w danym bloku czy budynku, jest jego współwłaścicielem. Nie może tak być, że ktoś, kto kupił mieszkanie, przypominam, kupił mieszkanie, nie ma żadnego wpływu na to, co się dzieje obok niego, uwaga, w jego współwłasności - podkreślał Rudawski.
Z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej Patryk Jaskulski przekonywał, że nowe przepisy mogą przynieść jeszcze jeden efekt - zwiększenie dostępności mieszkań, również w miejscowościach wypoczynkowych pokroju Świnoujścia i Kołobrzegu.
- Takie uporządkowanie tego sprawi, że może też być pozytywny skutek w postaci większej ilości lokali długoterminowych na wynajem, a dziś wszyscy wiemy, jak drogie jest wynajęcie mieszkania w dużym mieście, dlatego, że niektórzy właśnie optymalizując sobie podatkowo kwestie, kierują się na wynajem krótkoterminowy - dodał Jaskulski.
Na razie nie ma zgody w koalicji rządzącej co do tego, czy o najmie krótkoterminowym powinny decydować wspólnoty mieszkaniowe, czy samorządy. Wszyscy uczestnicy „Kawiarenki Politycznej” zgodzili się jednak, że rynek wymaga uporządkowania, a nowe przepisy powinny pogodzić interesy mieszkańców i właścicieli mieszkań.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin
![Kawiarenka polityczna [21.06.2026]](../public/40/40_158849761710.jpg)