Wentylatory, zraszacze i ograniczone odwiedziny. Schroniska w regionie walczą z upałami.
Szczeciński Oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami stara się jak najbardziej zaciemnić budynek. Organizacja prosi też mieszkańców o wsparcie ich wiatrakami - mówi Marlena Sobczak ze szczecińskiego oddziału TOZ.
- Jeżeli chodzi o pomieszczenia, gdzie mamy zwierzęta, jest to poddasze, gdzie są koty. Mamy też psiarnie, mamy dużo chorych zwierząt. Chcemy im maksymalnie w te upały schłodzić - dodaje Sobczak.
W choszczeńskim schronisku zwierzęta mogą skorzystać z mgiełki zraszającej lub wziąć chłodną kąpiel w basenikach. Ograniczone zostały też spacery - mówi właścicielka placówki Anna Lawrenz-Kostyra.
- Mamy wybiegi od razu przy kojcach z zieloną traweczką, gdzie pieski mogą sobie swobodnie biegać po trawie, a nie są wyprowadzane na nagrzany asfalt, więc w okresie takich tych upałów mamy zamknięte schronisko dla odwiedzających w formie spacerów - tłumaczy Anna Lawrenz-Kostyra.
Organizacje pro-zwierzęce proszą o wstawianie misek z wodą, z których skorzystają nie tylko wolno żyjące koty, ale też i ptaki.
- Jeżeli chodzi o pomieszczenia, gdzie mamy zwierzęta, jest to poddasze, gdzie są koty. Mamy też psiarnie, mamy dużo chorych zwierząt. Chcemy im maksymalnie w te upały schłodzić - dodaje Sobczak.
W choszczeńskim schronisku zwierzęta mogą skorzystać z mgiełki zraszającej lub wziąć chłodną kąpiel w basenikach. Ograniczone zostały też spacery - mówi właścicielka placówki Anna Lawrenz-Kostyra.
- Mamy wybiegi od razu przy kojcach z zieloną traweczką, gdzie pieski mogą sobie swobodnie biegać po trawie, a nie są wyprowadzane na nagrzany asfalt, więc w okresie takich tych upałów mamy zamknięte schronisko dla odwiedzających w formie spacerów - tłumaczy Anna Lawrenz-Kostyra.
Organizacje pro-zwierzęce proszą o wstawianie misek z wodą, z których skorzystają nie tylko wolno żyjące koty, ale też i ptaki.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin