Rosnące w Krzywym Lesie stuletnie, charakterystycznie powyginane sosny, są atrakcją turystyczną. Wspólnie odtworzyć go chcą leśnicy i naukowcy.
Leśnicy próbują tego od kilku lat. Posadzili sosny z nasion zebranych z wykrzywionych drzew, ale te wyrosły proste. To oznacza, że beczkowate pnie to jednak nie geny, a ręka człowieka, który kiedyś je tak uformował.
Problem w tym, że nie wiadomo jak to zrobił - mówi Daniel Pogorzelec z Nadleśnictwa Gryfino.
- Najlepszą metodą będzie próbowanie różnych sposobów. Z czasem będziemy obserwować, który najbardziej przypomina ten aktualny Krzywy Las.
Odtworzeniem metody krzywienia lasu zajmą się naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, pod kierunkiem profesora Marcina Kubusa.
- Ta praca bardzo inspiruje, bo ta magia plus niesamowita celebryckość tych drzew sprawia, że będziemy z wypiekami próbować tutaj odtworzyć te kształty, te krzywizny - mówi Kubusa.
To praca na lata, jeśli nie dekady. Jednak oryginalne krzywe sosny stopniowo umierają. Krzywy Las 2.0 powstaje więc, by mogły go oglądać kolejne pokolenia.
Problem w tym, że nie wiadomo jak to zrobił - mówi Daniel Pogorzelec z Nadleśnictwa Gryfino.
- Najlepszą metodą będzie próbowanie różnych sposobów. Z czasem będziemy obserwować, który najbardziej przypomina ten aktualny Krzywy Las.
Odtworzeniem metody krzywienia lasu zajmą się naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, pod kierunkiem profesora Marcina Kubusa.
- Ta praca bardzo inspiruje, bo ta magia plus niesamowita celebryckość tych drzew sprawia, że będziemy z wypiekami próbować tutaj odtworzyć te kształty, te krzywizny - mówi Kubusa.
To praca na lata, jeśli nie dekady. Jednak oryginalne krzywe sosny stopniowo umierają. Krzywy Las 2.0 powstaje więc, by mogły go oglądać kolejne pokolenia.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin