Mimo kolejnych apeli miasta, na teren budowy szczecińskiej Trasy Północnej wciąż wchodzą piesi, wjeżdżają też rowerzyści, osoby na hulajnogach, przechodzą tamtędy nawet rodzice z dziećmi czy spacerowicze z psami.
- Wiem, że jest zakaz, no wiem, wiem, kurde no - mówi przechodzący pieszy.
Co z tym zakazem? - dopytuje reporter.
- No łamany jest, no sam Pan widzi, no co ja Panu powiem. No tak tu ja z boku, nikomu nie przeszkadzam, boczkiem myknę sobie i no co zabiją mnie za to, czy co? Mandat dostanę? - odpowiada.
Za wejście na teren budowy rzeczywiście grozi mandat od Straży Miejskiej, sprawa może też trafić do sądu.
A zakaz wstępu jest tam nie bez powodu. Od tego, czy mieszkańcy będą go respektować, zależy przede wszystkim ich bezpieczeństwo - mówi Piotr Zieliński ze Szczecińskich Inwestycji Miejskich.
- Jest to o tyle niebezpieczne. Mamy tam bardzo dużo sprzętu ciężkiego budowlanego. Operatorzy tego sprzętu często nie mają takiej świadomości, że gdzieś tam blisko jakaś osoba nagle może im się pojawić. Może coś się komuś stać. W najgorszym wypadku mogą to być jakieś sytuacje, powiedzmy tragiczne. Nie chcielibyśmy tego - informuje Zieliński.
Budowa Trasy Północnej to duża inwestycja drogowa warta prawie 190 milionów złotych. Ma poprawić połączenie północnych części Szczecina z obwodnicą Polic.
Co z tym zakazem? - dopytuje reporter.
- No łamany jest, no sam Pan widzi, no co ja Panu powiem. No tak tu ja z boku, nikomu nie przeszkadzam, boczkiem myknę sobie i no co zabiją mnie za to, czy co? Mandat dostanę? - odpowiada.
Za wejście na teren budowy rzeczywiście grozi mandat od Straży Miejskiej, sprawa może też trafić do sądu.
A zakaz wstępu jest tam nie bez powodu. Od tego, czy mieszkańcy będą go respektować, zależy przede wszystkim ich bezpieczeństwo - mówi Piotr Zieliński ze Szczecińskich Inwestycji Miejskich.
- Jest to o tyle niebezpieczne. Mamy tam bardzo dużo sprzętu ciężkiego budowlanego. Operatorzy tego sprzętu często nie mają takiej świadomości, że gdzieś tam blisko jakaś osoba nagle może im się pojawić. Może coś się komuś stać. W najgorszym wypadku mogą to być jakieś sytuacje, powiedzmy tragiczne. Nie chcielibyśmy tego - informuje Zieliński.
Budowa Trasy Północnej to duża inwestycja drogowa warta prawie 190 milionów złotych. Ma poprawić połączenie północnych części Szczecina z obwodnicą Polic.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin