Kto ma ochotę nieco schłodzić się w najcieplejszy dzień tygodnia, może się udać nad Bałtyk. Temperatura jest nieco niższa niż w głębi lądu i wieje silniejszy wiatr.
Turyści, aby skorzystać z plaży, musieli przede wszystkim pozytywnie się nastroić i zabezpieczyć w odpowiednie ubrania. Nasza reporterka Joanna Maraszek sprawdzała w Świnoujściu, jakie sposoby mają przyjezdni na przetrwanie.
W odpowiedni ubiór warto się zabezpieczyć przede wszystkim w weekend; synoptycy zapowiadają wyjątkowo trudne warunki, czyli około 21 stopni i silny wiatr.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Jest ciepło pod warunkiem, że nie wychylamy się zza parawanu. - Nie boję się wiatru, już jestem przyzwyczajony. Tyle lat już nad Bałtyk przyjeżdżam. - Nam jest akurat ciepło. Nie lubimy takich upałów, więc dla nas jest jak najbardziej pogoda sprzyjająca. - Żona aż mi doniosła bluzę, bo wyszliśmy z wody i było bardzo zimno, a córka teraz się troszkę telepie. - Ja ubrana "na cebulkę". Polskie morze tego wymaga. - Trzeba się dobrze przygotować, sprawdzić pogodę. Jesteśmy do niedzieli i to jest chyba najcieplejszy dzień, więc zobaczymy co będzie dalej. - Ruch, ruch i jeszcze raz ruch. I wtedy się nie marznie - mówią turyści.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin