Po ośmiu latach przerwy Sunrise Festival powraca do kołobrzeskiego amfiteatru, by po raz ostatni w tym miejscu rozkołysać tysiące ludzi w rytmach muzyki elektronicznej.
Pierwsza edycja festiwalu Sunrise odbyła się w Kołobrzegu w 2003 roku. Impreza właśnie powróciła w miejsce, w którym się narodziła. W amfiteatrze czwartkowej nocy królować będzie muzyka, która towarzyszyła początkom imprezy.
W tym sentymentalnym powrocie nie brakuje fanów, którzy pamiętają pierwszą edycję Festiwalu Wschodzącego Słońca. - Powrót do korzeni. Wracają wspomnienia, to jest niesamowita historia, naprawdę polecamy każdemu. - Tu to był klimat, który nie powróci. Wspomnienia to jest najważniejsze, co pozostaje - mówili.
Po czwartkowej odsłonie Sunrise przeniesie się do Podczela, a na terenie dawnego lotniska zagra ponad 120 didżejów z całego świata. Impreza zakończy się w poniedziałkowy poranek.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
W tym sentymentalnym powrocie nie brakuje fanów, którzy pamiętają pierwszą edycję Festiwalu Wschodzącego Słońca. - Powrót do korzeni. Wracają wspomnienia, to jest niesamowita historia, naprawdę polecamy każdemu. - Tu to był klimat, który nie powróci. Wspomnienia to jest najważniejsze, co pozostaje - mówili.
Po czwartkowej odsłonie Sunrise przeniesie się do Podczela, a na terenie dawnego lotniska zagra ponad 120 didżejów z całego świata. Impreza zakończy się w poniedziałkowy poranek.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin