Po raz czwarty fundacja "Co z mamą?" zorganizowała badania przesiewowe w kierunku chorób otępiennych, takich jak demencja czy choroba Alzheimera. We wtorek w ciągu trzech godzin przebadano 12 osób.
To kropla w morzu potrzeb, zwłaszcza, że chorują coraz młodsze osoby. Jedna z przebadanych osób w ramach NFZ miała wyznaczony termin na przyszły rok - mówi Kinga Konieczny, założycielka fundacji.
- W Polsce szacuje się, że tylko 20 proc. chorych jest diagnozowanych. Reszta to są ludzie gdzieś pochowani w domach. Oczywiście wszyscy pod opieką bliskich, bo systemowo nie ma żadnej pomocy, więc wszystko jest na barkach opiekunów, dlatego oni potem sami potrzebują pomocy - dodaje Konieczny.
Takie badania powinny być standardem, bo wczesna diagnoza pozwala na wprowadzenie farmakoterapii, które może opóźnić rozwój choroby o 30 procent. A ta choroba - mówi jedna z osób przechodząca test - jest chorobą całej rodziny.
- Chciałabym jak najszybciej, gdyby okazało się, że w moim przypadku tak jest i mam jakieś początki otępienia, to chciałabym na tyle szybko zareagować, żeby móc przyjmować leki, które wiem, że opóźniają proces choroby. Chciałabym pomóc sobie i bliskim - dodaje.
Kolejna okazja do przejście testu przesiewowego we wrześniu, a okazja do porozmawiania o chorobach otępiennych w sobotę w samo południe w ramach wydarzenia pt. "Dwubój w walce z Alzheimerem" w Ogrodach Śródmieście. To otwarty plenerowy turniej szachowy, zorganizowany po raz czwarty w historii fundacji. W ubiegłym roku najstarszy uczestnik turnieju miał 87 lat, a najmłodszy - 6. Przedstawiciele fundacji będą na miejscu i odpowiedzą – w miarę swoich możliwości - na wszelkie pytania związane z chorobami otępiennymi.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- W Polsce szacuje się, że tylko 20 proc. chorych jest diagnozowanych. Reszta to są ludzie gdzieś pochowani w domach. Oczywiście wszyscy pod opieką bliskich, bo systemowo nie ma żadnej pomocy, więc wszystko jest na barkach opiekunów, dlatego oni potem sami potrzebują pomocy - dodaje Konieczny.
Takie badania powinny być standardem, bo wczesna diagnoza pozwala na wprowadzenie farmakoterapii, które może opóźnić rozwój choroby o 30 procent. A ta choroba - mówi jedna z osób przechodząca test - jest chorobą całej rodziny.
- Chciałabym jak najszybciej, gdyby okazało się, że w moim przypadku tak jest i mam jakieś początki otępienia, to chciałabym na tyle szybko zareagować, żeby móc przyjmować leki, które wiem, że opóźniają proces choroby. Chciałabym pomóc sobie i bliskim - dodaje.
Kolejna okazja do przejście testu przesiewowego we wrześniu, a okazja do porozmawiania o chorobach otępiennych w sobotę w samo południe w ramach wydarzenia pt. "Dwubój w walce z Alzheimerem" w Ogrodach Śródmieście. To otwarty plenerowy turniej szachowy, zorganizowany po raz czwarty w historii fundacji. W ubiegłym roku najstarszy uczestnik turnieju miał 87 lat, a najmłodszy - 6. Przedstawiciele fundacji będą na miejscu i odpowiedzą – w miarę swoich możliwości - na wszelkie pytania związane z chorobami otępiennymi.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin