Politechnika Morska w Szczecinie ogłosiła przetarg na projekt i budowę statku do prowadzenia prac badawczych i praktyk studenckich.
Na ten cel zarezerwowano 625 mln zł z rządowego programu. Jednostka będzie miała ok. 100 m długości, nowoczesne wyposażenie i zasięg 10 tysięcy mil morskich.
„Nowy statek o długości ok. 100 metrów będzie przeznaczony do prowadzenia zajęć dydaktycznych i praktyk morskich dla studentów PM oraz do prac badawczych, w których będą uczestniczyć także naukowcy z innych ośrodków” – podkreśliła uczelnia w komunikacie.
Wyjaśniła, że statek ma mieć dwupaliwowy układ napędowy (dual-fuel), z możliwością stosowania także biopaliw. Zaplanowano też innowacyjny system magazynowania energii, co pozwoli ograniczyć zużycie paliwa i emisję.
Na pokładzie będą miejsca dla 86 osób. Przewidywany zasięg jednostki to 10 tys. mil morskich, autonomiczność (czas kiedy statek nie musi zawijać do portu np. w celu uzupełnienia paliwa, czy wody - PAP) określono na 60 dni, a maksymalną prędkość na 15 węzłów.
„Dzięki klasie lodowej PC6 statek będzie mógł bezpiecznie prowadzić rejsy w rejonach występowania lodu, także na akwenach polarnych w sezonie letnio-jesiennym” – zaznaczono w komunikacie.
Wysoką manewrowość zapewnią dwa pędniki azymutalne na rufie oraz dwa stery strumieniowe na dziobie. Natomiast system dynamicznego pozycjonowania DP-2, pozwoli utrzymać pozycję nawet podczas trudnych warunków pogodowych.
Uczelnia chce zainstalować na statku specjalistyczną aparaturę do badań i pomiarów geologicznych, hydrograficznych i geofizycznych, także na potrzeby górnictwa morskiego. Na wyposażeniu znajdą się też drony podwodne typu ROV (Remotely Operated Vehicle), na kablu; oraz pojazdy autonomiczne (AUV – Autonomous Underwater Vehicle).
Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego. Oferty można składać do 6 października 2026 r.
Nowy statek szkolno-badawczy ma zastąpić „Nawigatora XXI”, użytkowanego od 1997 r.
Budowę nowoczesnych jednostek dla Politechniki Morskiej oraz Uniwersytetu Morskiego w Gdyni zapowiedział w maju 2025 r. premier Donald Tusk. Szef rządu zaznaczył, że na statek dla Szczecina zabezpieczono ponad 600 mln zł, a na nowy żaglowiec szkolny, który ma zastąpić „Dar Młodzieży”, przewidziano prawie 400 mln zł.
Przetarg na następcę „Daru Młodzieży” uczelnia z Gdyni ogłosiła w kwietniu br. Mimo przedłużenia terminu na składanie ofert do 1 lipca, żadna stocznia nie wzięła udziału w postępowaniu.
Rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska poinformowała PAP, że w dniach 24-31 lipca uczelnia przeprowadziła konsultacje rynkowe z przedstawicielami branży stoczniowej. Przekazała, że potencjalni wykonawcy postulują przede wszystkim wydłużenie terminu składania ofert oraz czasu na realizację projektu.
Nowy żaglowiec szkolny ma być trzymasztową fregatą o długości około 112 m, wyposażoną w napęd mechaniczno-hybrydowy. Pomieści blisko 170 osób, w tym 120 kadetów. Zakończenie budowy jednostki planowano w 2028 r.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Informacja o przetargu na projekt i budowę statku dla Politechniki Morskiej ukazała się na stronie internetowej uczelni. W komunikacie podkreślono, że inwestycja jest realizowana w ramach rządowego programu „Budowa statków dla uczelni morskich w latach 2025-2029”.
Jego budżet to prawie 1 miliard złotych. Na jednostkę, której portem macierzystym będzie Szczecin, przewidziano 625 mln zł.
„Nowy statek o długości ok. 100 metrów będzie przeznaczony do prowadzenia zajęć dydaktycznych i praktyk morskich dla studentów PM oraz do prac badawczych, w których będą uczestniczyć także naukowcy z innych ośrodków” – podkreśliła uczelnia w komunikacie.
Wyjaśniła, że statek ma mieć dwupaliwowy układ napędowy (dual-fuel), z możliwością stosowania także biopaliw. Zaplanowano też innowacyjny system magazynowania energii, co pozwoli ograniczyć zużycie paliwa i emisję.
Na pokładzie będą miejsca dla 86 osób. Przewidywany zasięg jednostki to 10 tys. mil morskich, autonomiczność (czas kiedy statek nie musi zawijać do portu np. w celu uzupełnienia paliwa, czy wody - PAP) określono na 60 dni, a maksymalną prędkość na 15 węzłów.
„Dzięki klasie lodowej PC6 statek będzie mógł bezpiecznie prowadzić rejsy w rejonach występowania lodu, także na akwenach polarnych w sezonie letnio-jesiennym” – zaznaczono w komunikacie.
Wysoką manewrowość zapewnią dwa pędniki azymutalne na rufie oraz dwa stery strumieniowe na dziobie. Natomiast system dynamicznego pozycjonowania DP-2, pozwoli utrzymać pozycję nawet podczas trudnych warunków pogodowych.
Uczelnia chce zainstalować na statku specjalistyczną aparaturę do badań i pomiarów geologicznych, hydrograficznych i geofizycznych, także na potrzeby górnictwa morskiego. Na wyposażeniu znajdą się też drony podwodne typu ROV (Remotely Operated Vehicle), na kablu; oraz pojazdy autonomiczne (AUV – Autonomous Underwater Vehicle).
Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego. Oferty można składać do 6 października 2026 r.
Nowy statek szkolno-badawczy ma zastąpić „Nawigatora XXI”, użytkowanego od 1997 r.
Budowę nowoczesnych jednostek dla Politechniki Morskiej oraz Uniwersytetu Morskiego w Gdyni zapowiedział w maju 2025 r. premier Donald Tusk. Szef rządu zaznaczył, że na statek dla Szczecina zabezpieczono ponad 600 mln zł, a na nowy żaglowiec szkolny, który ma zastąpić „Dar Młodzieży”, przewidziano prawie 400 mln zł.
Przetarg na następcę „Daru Młodzieży” uczelnia z Gdyni ogłosiła w kwietniu br. Mimo przedłużenia terminu na składanie ofert do 1 lipca, żadna stocznia nie wzięła udziału w postępowaniu.
Rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Morskiego w Gdyni dr Zuzanna Szwedek-Kwiecińska poinformowała PAP, że w dniach 24-31 lipca uczelnia przeprowadziła konsultacje rynkowe z przedstawicielami branży stoczniowej. Przekazała, że potencjalni wykonawcy postulują przede wszystkim wydłużenie terminu składania ofert oraz czasu na realizację projektu.
Nowy żaglowiec szkolny ma być trzymasztową fregatą o długości około 112 m, wyposażoną w napęd mechaniczno-hybrydowy. Pomieści blisko 170 osób, w tym 120 kadetów. Zakończenie budowy jednostki planowano w 2028 r.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin