Spacery po pokładach i rozmowy z żeglarzami z całej Europy. W Szczecinie stratuje największa impreza nad Odrą.
Podczas tegorocznych "Żagli" do miasta przypłynie 31 jednostek. Większość można już podziwiać z okolic Wałów Chrobrego. - Wszystkie zacumują dziś do godziny 14 - mówi rzeczniczka Żeglugi Szczecińskiej Celina Wołosz. - Atrakcją dzisiejszego poranka będzie wpłynięcie ORP Iskry. Również zachęcamy mieszkańców do tego, aby przyszli i przywitali, kto może, bo to jest zawsze taki wdzięczny moment. Będzie wpływał Abel Tasman, będzie wpływał Hoffnung, czy też Maria, więc trochę tych jednostek jeszcze tutaj do nas zawita.
W "Radiu Szczecin na Wieczór" Kamil Szykołowski, koordynator działań wodnych i opieki nad jednostkami zdradził, że mieszkańcy będą mogli zwiedzić kawałek lokalnej historii.
- Lodołamacz "Stettin" wybudowany w 1933 roku w ówczesnym Stettinie. Jest to lodołamacz parowy, który cieszy się naprawdę wielką popularnością w Europie. Jest prowadzony przez pasjonatów. Przypłynął do nas po długiej przerwie, bo ostatni raz był w 2013 roku - powiedział Szykołowski.
Oprócz tego, odwiedzający będą mogli na własne oczy zobaczyć, jak powstaje ozdobna rzeźba, która niegdyś zdobiła duże jednostki.
- Już przy Nabrzeżu Pasażerskim jest tworzony nowy galion. Publiczność może podejść, porozmawiać z rzeźbiarką i na własne oczy przekonać się, jak ten proces wygląda - dodał Szykołowski.
Impreza rozpocznie się o godzinie 16. Od 12 możecie spotkać nas w terenowym studiu w Morskim Centrum Nauki.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
W "Radiu Szczecin na Wieczór" Kamil Szykołowski, koordynator działań wodnych i opieki nad jednostkami zdradził, że mieszkańcy będą mogli zwiedzić kawałek lokalnej historii.
Oprócz tego, odwiedzający będą mogli na własne oczy zobaczyć, jak powstaje ozdobna rzeźba, która niegdyś zdobiła duże jednostki.

Radio Szczecin