Żagle to nie tylko statki, ale też muzyka, która niesie się po szczecińskim nabrzeżu.
Na Łasztowni trwa muzyczna część imprezy, na Scenie Szczecińsko-Szantowej królują szanty, folk i celtyckie rytmy.
- Magia. Porywa człowieka to. - Wciąga, po prostu melodia. - Melodia i tekst. - Występy, super. Uspokaja. - Coś zupełnie innego, niż my słuchamy na co dzień. Szczególnie dobrze przemawia melodia. - Szanty były tworzone dla ludzi morza, czyli miały pomóc w pracy, więc my teraz możemy przy nich wypocząć - mówią bawiący się przy piosenkach szantowych.
O 22:00 zabrzmi ostatni koncert. W niedzielę scena znów zagra, a muzyka będzie towarzyszyć Żaglom do końca imprezy, od 14 do 22.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Magia. Porywa człowieka to. - Wciąga, po prostu melodia. - Melodia i tekst. - Występy, super. Uspokaja. - Coś zupełnie innego, niż my słuchamy na co dzień. Szczególnie dobrze przemawia melodia. - Szanty były tworzone dla ludzi morza, czyli miały pomóc w pracy, więc my teraz możemy przy nich wypocząć - mówią bawiący się przy piosenkach szantowych.
O 22:00 zabrzmi ostatni koncert. W niedzielę scena znów zagra, a muzyka będzie towarzyszyć Żaglom do końca imprezy, od 14 do 22.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin