Szpital w szczecińskich Zdrojach i Zachodniopomorskie Centrum Onkologii od 1 września będą jednym podmiotem – Szpitalami Zachodniopomorskimi. Z powodu migracji systemów informatycznych część pacjentów może otrzymać automatyczny SMS z informacją o odwołaniu wizyty.
To będzie fałszywy alarm, termin wizyty pozostanie bez zmian - przyznaje Adrian Sikorski, dyrektor Szpitali Zachodniopomorskich.
Za połączeniem mają iść konkretne zmiany w codziennej pracy medyków. Jednym z przykładów jest diagnostyka obrazowa. - Dziś działa ona w obu placówkach na osobnych systemach - dodaje dr Mariusz Holicki. - Teraz trzeba to wszystko razem zintegrować, żeby te obrazy, opisy krążyły między dwoma szpitalami. Równolegle chcemy realizować taki program integracji przepływu informacji obrazów między szpitalami marszałkowskimi i to się wpisuje również w proces konsolidacji.
- W pierwszych dniach spodziewamy się pewnego zamieszania związanego z wysyłką tych informacji, natomiast działamy normalnie i nie likwidujemy żadnych profili, i nie odwołujemy żadnych wizyt. O to apeluję, żeby ta informacja jak najbardziej do pacjentów dotarła - podkreśla Sikorski.
Adrian Sikorski podkreśla, że nie chodzi o przeprofilowanie którejś z placówek. - Chcemy rozwijać te dwie lokalizacje szpitala, nie chcemy tych obszarów działalności przeprofilowywać. Chcemy wzmacniać te specjalizacje, które na dzień dzisiejszy posiadamy. Bardzo chcieliśmy zachować na samym początku konsolidacji dotychczasowe struktury - zapewnia Sikorski.
Sama konsolidacja ma jednak przynieść nie tylko zmiany organizacyjne. W planach jest także rozwijanie diagnostyki i medycyny nuklearnej.
- To nie tylko najnowocześniejszy sprzęt, ale również inwestycje na terenie szpitala - mówi dr Mariusz Holicki z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii. - Też unikalna sprawa, pracownia radiologii zabiegowej, czyli wprowadzenie małoinwazyjnych zabiegów z użyciem promieniowania jonizującego, jak również utworzenie sześciołóżkowego oddziału intensywnego nadzoru nad pacjentami, którzy tam będą leczeni i diagnozowani.
Za połączeniem mają iść konkretne zmiany w codziennej pracy medyków. Jednym z przykładów jest diagnostyka obrazowa. - Dziś działa ona w obu placówkach na osobnych systemach - dodaje dr Mariusz Holicki. - Teraz trzeba to wszystko razem zintegrować, żeby te obrazy, opisy krążyły między dwoma szpitalami. Równolegle chcemy realizować taki program integracji przepływu informacji obrazów między szpitalami marszałkowskimi i to się wpisuje również w proces konsolidacji.
Formalna konsolidacja nastąpi prawdopodobnie 1 września, po uprawomocnieniu postanowienia o wykreśleniu szpitala w Zdrojach z KRS. Nowy podmiot będzie miał 34 oddziały, 53 poradnie i ponad tysiąc łóżek w trzech lokalizacjach. Łączna wartość realizowanych inwestycji przekracza 700 milionów złotych.
Dyrekcja chce też zachować dwie dotychczasowe marki – Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii i Szpitala Zdroje. Formalnie będzie to jeden podmiot, ale obie placówki pozostaną wyodrębnionymi zakładami leczniczymi.
Edycja tekstu: Michał Tesarski, Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin