26 procent wszystkich rezerwacji turystycznych w Polsce przypadło w tym sezonie na Zachodniopomorskie. Nasz region był więc wakacyjnym liderem kraju. Co więcej, turyści nie przyjeżdżali już tylko nad morze - coraz chętniej odkrywają także mniej oczywiste zakątki regionu.
Pogoda przestaje być najważniejszym argumentem przy wyborze miejsca wypoczynku - wskazuje dr hab. Zbigniew Głąbiński z Uniwersytetu Szczecińskiego.
- Mamy wiernych turystów, którzy przyjeżdżają do nas po raz kolejny. Przyjeżdżają, powtarzają tym innym sąsiadom, rodzinie, przyjaciołom, że u nas jest pięknie, ciekawie, nowocześnie, jeśli chodzi o infrastrukturę, atrakcyjnie, jeśli chodzi o produkty turystyczne, że mamy co pokazać - mówi dr Głąbiński.
Zmienia się także mapa turystyczna województwa. Coraz większe znaczenie mają wydarzenia i konkretne atrakcje, które pozwalają odkrywać region poza utartym szlakiem - dodaje dr hab. Zbigniew Głąbiński.
- Proszę pamiętać o tym, że nasze śródlądzie w czasie sezonu organizuje bardzo dużo różnych ciekawych wydarzeń. Czy to będzie Templariada, czy to będą jakieś imprezy w Ińsku związane z filmem, czy też, chociażby weekend otwartych winnic - informuje dr Głąbiński.
W tym sezonie turyści rezerwowali pobyt w Zachodniopomorskiem średnio 52 dni przed przyjazdem i zostawali na około sześć nocy. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również miejscowości położone poza wybrzeżem, między innymi na Pojezierzu Drawskim i Myśliborskim.
- Mamy wiernych turystów, którzy przyjeżdżają do nas po raz kolejny. Przyjeżdżają, powtarzają tym innym sąsiadom, rodzinie, przyjaciołom, że u nas jest pięknie, ciekawie, nowocześnie, jeśli chodzi o infrastrukturę, atrakcyjnie, jeśli chodzi o produkty turystyczne, że mamy co pokazać - mówi dr Głąbiński.
Zmienia się także mapa turystyczna województwa. Coraz większe znaczenie mają wydarzenia i konkretne atrakcje, które pozwalają odkrywać region poza utartym szlakiem - dodaje dr hab. Zbigniew Głąbiński.
- Proszę pamiętać o tym, że nasze śródlądzie w czasie sezonu organizuje bardzo dużo różnych ciekawych wydarzeń. Czy to będzie Templariada, czy to będą jakieś imprezy w Ińsku związane z filmem, czy też, chociażby weekend otwartych winnic - informuje dr Głąbiński.
W tym sezonie turyści rezerwowali pobyt w Zachodniopomorskiem średnio 52 dni przed przyjazdem i zostawali na około sześć nocy. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również miejscowości położone poza wybrzeżem, między innymi na Pojezierzu Drawskim i Myśliborskim.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin
