Wraz z pierwszym dzwonkiem w szkole pojawią się nowe zajęcia. Edukacja zdrowotna jest od tego roku obowiązkowa dla części uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych.
Partia zajęć poświęcona zdrowiu seksualnemu jest jednak nieobowiązkowa i to rodzice decydują, czy dziecko będzie w niej uczestniczyć.
Zdania szczecińskich rodziców są na ten temat podzielone.
- Różne opinie są, ale akurat moje dziecko będzie miało z panią, której mogę zaufać, więc na pewno będzie chodziło. - To nie jest coś, co powinno być wprowadzone w tak młodym wieku. Edukacja seksualna powinna być, ale dopiero gdzieś tam w późniejszym. - W szkole i tak jest mały nacisk na takie rzeczy, które są istotne, bo jeżeli nauczymy się podstawowych rzeczy, jak funkcjonować, to później mogą wynikać z tego problemy. - I wchodzenie w życie dorosłe i też odnalezienie się w tym świecie, który jest, jaki jest. Jest bardzo złożony, a dzieci też muszą nadążać za tym - mówią rodzice.
Od tego roku uczniowie mają edukację zdrowotną od 4. do 8. klasy szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkole ponadpodstawowej.
Zdania szczecińskich rodziców są na ten temat podzielone.
- Różne opinie są, ale akurat moje dziecko będzie miało z panią, której mogę zaufać, więc na pewno będzie chodziło. - To nie jest coś, co powinno być wprowadzone w tak młodym wieku. Edukacja seksualna powinna być, ale dopiero gdzieś tam w późniejszym. - W szkole i tak jest mały nacisk na takie rzeczy, które są istotne, bo jeżeli nauczymy się podstawowych rzeczy, jak funkcjonować, to później mogą wynikać z tego problemy. - I wchodzenie w życie dorosłe i też odnalezienie się w tym świecie, który jest, jaki jest. Jest bardzo złożony, a dzieci też muszą nadążać za tym - mówią rodzice.
Od tego roku uczniowie mają edukację zdrowotną od 4. do 8. klasy szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkole ponadpodstawowej.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin