Ze względu na wzrost cen pelletu właściciele kotłów na biomasę zaczęli poszukiwać tańszych sposobów ogrzewania. Agropellet jest granulatem produkowanym z biomasy niedrzewnej. Surowcem mogą być między innymi słoma, łuski słonecznika, siano, łupiny i pestki.
Proces produkcji przypomina wytwarzanie pelletu drzewnego, ale właściwości gotowego paliwa mogą być inne. Szczeciński sprzedawca opału mówi, że choć produkt ten ma zbliżoną wartość energetyczną, to nie każdy domowy kocioł jest przystosowany do jego spalania.
- Mam na takim zapasie na magazynie, już na czarną godzinę, pellet zrobiony z siana, ale tam popiołu jest więcej. Próbowaliśmy owsem, rzeczywiście daje temperaturę, jest ok, tylko jak zadzwoniłem do rolników, to nikt nie ma owsa, bo im się to nie opłaca - informuje sprzedawca.
Sprzedawca dodaje, że wpływ na cenę pelletu mają zdolności magazynowe. Większość magazynów wypełniona jest zbożem.
- Oni by narobili tego więcej, ale mają ograniczone magazyny. Żeby pellet mógł stać na dworze, wtedy wymaga bardzo dużego nakładu opakowania. I dlatego on jest drogi, bo idzie bardzo duże folii. Tańszy by był taki z magazynu i w magazynie pakowany - dodaje.
Polska Rada Pelletu szacuje, że w Polsce tego rodzaju paliwo wykorzystywane jest do ogrzewania około 450 tys. gospodarstw.
- Mam na takim zapasie na magazynie, już na czarną godzinę, pellet zrobiony z siana, ale tam popiołu jest więcej. Próbowaliśmy owsem, rzeczywiście daje temperaturę, jest ok, tylko jak zadzwoniłem do rolników, to nikt nie ma owsa, bo im się to nie opłaca - informuje sprzedawca.
Sprzedawca dodaje, że wpływ na cenę pelletu mają zdolności magazynowe. Większość magazynów wypełniona jest zbożem.
- Oni by narobili tego więcej, ale mają ograniczone magazyny. Żeby pellet mógł stać na dworze, wtedy wymaga bardzo dużego nakładu opakowania. I dlatego on jest drogi, bo idzie bardzo duże folii. Tańszy by był taki z magazynu i w magazynie pakowany - dodaje.
Polska Rada Pelletu szacuje, że w Polsce tego rodzaju paliwo wykorzystywane jest do ogrzewania około 450 tys. gospodarstw.
Edycja tekstu: Michał Tesarski
Szczeciński sprzedawca opału mówi, że choć produkt ten ma zbliżoną wartość energetyczną, to nie każdy domowy kocioł jest przystosowany do jego spalania.

Radio Szczecin