Historyczne zwycięstwo AfD w Saksonii-Anhalt w ogniu komentarzy gości "Radia Szczecin na Wieczór". Prawicowo-populistyczna partia zdobyła 43,8 procent głosów i 39 z 83 mandatów w tamtejszym landtagu.
Do samodzielnej większości zabrakło jej trzech miejsc. I tutaj można liczyć na koalicję ze skrajnie lewicową BSW, którą z AfD łączy jedna rzecz - mówi prof. Arkadiusz Stempin, politolog z Uczelni Korczaka.
- To jest właśnie prorosyjska polityka celująca w rewaloryzację relacji gospodarczych między Niemcami a Rosją, a to po to, by Niemcy mieli ponownie tani gaz i tanią ropę. No i przy okazji by wstrzymano finansowanie i dozbrajanie Ukrainy - dodaje prof. Stempin.
O tak wysokim wyniku AfD przesądziła inność Ulricha Siegmunda od innych polityków tej partii - mówi Bartosz Dudek, szef sekcji polskiej Deutsche Welle.
- On różni się bardzo od pozostałych liderów AFD, którzy są bardziej funkcjonariuszami niż charyzmatycznymi politykami. Siegmund był w przeszłości sprzedawcą i widać, że jest bardzo utalentowanym sprzedawcą - podkreśla Dudek.
Wynik AfD może mieć znaczenie także dla Polski. Partia postuluje między innymi ograniczenie kompetencji Unii, zmianę polityki wobec Rosji i zaostrzenie kontroli granicznych. Eksperci wskazują, że wzrost jej wpływów może oznaczać większą presję na Berlin także w tych sprawach.
- To jest właśnie prorosyjska polityka celująca w rewaloryzację relacji gospodarczych między Niemcami a Rosją, a to po to, by Niemcy mieli ponownie tani gaz i tanią ropę. No i przy okazji by wstrzymano finansowanie i dozbrajanie Ukrainy - dodaje prof. Stempin.
O tak wysokim wyniku AfD przesądziła inność Ulricha Siegmunda od innych polityków tej partii - mówi Bartosz Dudek, szef sekcji polskiej Deutsche Welle.
- On różni się bardzo od pozostałych liderów AFD, którzy są bardziej funkcjonariuszami niż charyzmatycznymi politykami. Siegmund był w przeszłości sprzedawcą i widać, że jest bardzo utalentowanym sprzedawcą - podkreśla Dudek.
Wynik AfD może mieć znaczenie także dla Polski. Partia postuluje między innymi ograniczenie kompetencji Unii, zmianę polityki wobec Rosji i zaostrzenie kontroli granicznych. Eksperci wskazują, że wzrost jej wpływów może oznaczać większą presję na Berlin także w tych sprawach.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin