Problem skumulowanych kar za nieopłacone parkowanie w Najwyższej Izbie Kontroli. Zawiadomienie w tej sprawie skierowali do NIK szczecińscy radni Prawa i Sprawiedliwości.
Chodzi o tzw. opłaty dodatkowe - kierowcy, którzy nie zapłacili za postój w Strefie Płatnego Parkowania otrzymują zawiadomienia zbiorcze, czyli muszą zapłacić kwotę łączną za kilka lub kilkanaście takich przypadków.
Według radnych PiS, problem zrodził się w latem ubiegłego roku, gdy prezydent zmienił Zarządzenie zmieniające Regulamin Organizacyjny Urzędu Miasta.
- Egzekucja opłat została przesunięta ze spółki NiOL do Wydziału Egzekucji Administracyjnej Urzędu Miasta - tłumaczy radny Marek Duklanowski. - Urzędnicy zostają pozostawieni sami sobie. Dziennie ci pracownicy, według informacji z Wydziału Egzekucji Administracyjnej od pana dyrektora Gąsiora, obrabiają 300 zawiadomień. Wiedzą Państwo ile spływa? 400 do 500. Dziennie każdego dnia około 100-200 zawiadomień dalej narasta.
Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, Najwyższa Izba Kontroli powinna zbadać także postępowanie sekretarza miasta, bo to jemu prezydent Krzystek powierzył nadzór nad zmianą regulaminu.
Według radnych PiS, problem zrodził się w latem ubiegłego roku, gdy prezydent zmienił Zarządzenie zmieniające Regulamin Organizacyjny Urzędu Miasta.
- Egzekucja opłat została przesunięta ze spółki NiOL do Wydziału Egzekucji Administracyjnej Urzędu Miasta - tłumaczy radny Marek Duklanowski. - Urzędnicy zostają pozostawieni sami sobie. Dziennie ci pracownicy, według informacji z Wydziału Egzekucji Administracyjnej od pana dyrektora Gąsiora, obrabiają 300 zawiadomień. Wiedzą Państwo ile spływa? 400 do 500. Dziennie każdego dnia około 100-200 zawiadomień dalej narasta.
Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości, Najwyższa Izba Kontroli powinna zbadać także postępowanie sekretarza miasta, bo to jemu prezydent Krzystek powierzył nadzór nad zmianą regulaminu.

Radio Szczecin