To decyzja polityczna, która przekreśliła wszelkie wcześniejsze ustalenia. Burmistrz Gryfina zapewnia, że elektrownia Dolna Odra miała funkcjonować znacznie dłużej. Mieczysław Sawaryn od miesięcy podważa zasadność wygaszenia bloków węglowych w tym zakładzie.
- Elektrownia w Nowym Czarnowie miała funkcjonować do czasu wybudowania pierwszej elektrowni atomowej, minimum do 2035 roku, a tak naprawdę to z możliwością przedłużenia jej pracy dłużej. Decyzja o jej likwidacji była decyzją zaskakującą - powiedział Sawaryn.
Wyłączenie bloków nastąpiło 31 sierpnia. Zwolnieni pracownicy Dolnej Odry mogą skorzystać ze specjalnych programów osłonowych.
Całej rozmowy można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.

Radio Szczecin
