Młoty pneumatyczne i uciążliwy pył ustępują miejsca nowej zieleni w samym sercu Świnoujścia.
Zakończył się zasadniczy etap zapowiadanego liftingu Placu Wolności, a urzędnicy miejscy już kreślą plany na kolejne, jeszcze bardziej zielone zmiany.
Najbardziej uciążliwy etap liftingu Placu Wolności dobiegł końca. W miejscu cieku wodnego zerwano granitowe płyty i posadzono pierwszą zieleń - mówi Wojciech Basałego ze świnoujskiego magistratu. - Nasadziliśmy w tym miejscu sporo roślin, dlatego że mieszkańcy od dawna prosili o to, aby trochę zazielenić Plac Wolności. Część płyt kamiennych została obudowana drewnem i można śmiało w tych miejscach siadać.
Miasto nie zamierza jednak na tym poprzestać. - W kolejnych latach spodziewamy się, że będziemy etapować modernizację Placu Wolności. Będziemy szukać miejsca, w których będzie można nasadzić nową zieleń - dodaje Basałygo.
Remont placu rozpoczął się w połowie lipca.
Najbardziej uciążliwy etap liftingu Placu Wolności dobiegł końca. W miejscu cieku wodnego zerwano granitowe płyty i posadzono pierwszą zieleń - mówi Wojciech Basałego ze świnoujskiego magistratu. - Nasadziliśmy w tym miejscu sporo roślin, dlatego że mieszkańcy od dawna prosili o to, aby trochę zazielenić Plac Wolności. Część płyt kamiennych została obudowana drewnem i można śmiało w tych miejscach siadać.
Miasto nie zamierza jednak na tym poprzestać. - W kolejnych latach spodziewamy się, że będziemy etapować modernizację Placu Wolności. Będziemy szukać miejsca, w których będzie można nasadzić nową zieleń - dodaje Basałygo.
Remont placu rozpoczął się w połowie lipca.

Radio Szczecin