Groźne pamiątki z czasów drugiej wojny światowej znikną z dna Bałtyku. W tym miesiącu w Świnoujściu rozpoczyna się wielka akcja oczyszczania toru wodnego z niewybuchów o łącznej wadze blisko 3500 kilogramów.
Wojskowi nurkowie-minerzy będą neutralizować bomby i miny, które od ponad osiemdziesięciu lat zalegają w morskim mule i wciąż stanowią ogromne niebezpieczeństwo - mówi Łukasz Koziarski z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża.
- Od 5 do 8 października będą usuwali pozostałości z II wojny światowej, które znajdują się na terenie budowy przyszłego portu kontenerowego. Jest to pięć min lotniczych - mówi Koziarski.
W dniach przeprowadzania operacji wprowadzone będą strefy bezpieczeństwa.
- Apelujemy, żeby od godziny 8 do 15 w dniach prowadzenia operacji nie wchodzić do wody. Ta linia bezwzględnego zakazu została wyznaczona w rejonie linii brzegowej od Ahlbecku aż po Międzyzdroje - mówi Łukasz Koziarski z 8FOW.
Ostatnią tak dużą akcją usuwania niewybuchów w Świnoujściu była deflagracja brytyjskiej bomby lotniczej Tolboj w 2020 roku.
- Od 5 do 8 października będą usuwali pozostałości z II wojny światowej, które znajdują się na terenie budowy przyszłego portu kontenerowego. Jest to pięć min lotniczych - mówi Koziarski.
W dniach przeprowadzania operacji wprowadzone będą strefy bezpieczeństwa.
- Apelujemy, żeby od godziny 8 do 15 w dniach prowadzenia operacji nie wchodzić do wody. Ta linia bezwzględnego zakazu została wyznaczona w rejonie linii brzegowej od Ahlbecku aż po Międzyzdroje - mówi Łukasz Koziarski z 8FOW.
Ostatnią tak dużą akcją usuwania niewybuchów w Świnoujściu była deflagracja brytyjskiej bomby lotniczej Tolboj w 2020 roku.

Radio Szczecin