Blisko trzy tysiące młodych linów trafiło do Jeziora Głębokiego w Szczecinie. To zasługa przedszkolaków, którzy wzięli udział w kolejnej edycji akcji „Eko przedszkolak”.
Roczny narybek został wpuszczony do akwenu, by wspomóc odnowę tego gatunku i zadbać o biologiczną regenerację jeziora. Ryby były wypuszczane do wody osobiście, a niektóre z nich zyskały własne imiona.
- Wiecie jakimi dzisiaj rybkami zarybiamy? Jakim gatunkiem? Linem. Pomyślcie sobie, jakie nadacie rybkom imię i zapraszamy pojedynczo - mówi organizator zarybiania.
- Dam jej na imię Yamal. - Kuleczka. - Klaudia. - Ronaldo, bo to mój ulubiony piłkarz - wymieniały imiona dla ryb dzieci.
- Przed nami 20 kilogramów ryb, to jest około 3000 sztuk. Rozpoczynamy tę akcję tutaj, nad Jeziorem Głębokim. W piątek natomiast wybieramy się do Koszewa i tam również zaprosimy przedszkolaki do takiej lekcji przyrody w terenie - mówi Anżelika Muchowska, rzeczniczka prasowa Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci.
W zarybianiu Jeziora Głębokiego wzięło udział czterystu najmłodszych mieszkańców Szczecina.
- Wiecie jakimi dzisiaj rybkami zarybiamy? Jakim gatunkiem? Linem. Pomyślcie sobie, jakie nadacie rybkom imię i zapraszamy pojedynczo - mówi organizator zarybiania.
- Dam jej na imię Yamal. - Kuleczka. - Klaudia. - Ronaldo, bo to mój ulubiony piłkarz - wymieniały imiona dla ryb dzieci.
- Przed nami 20 kilogramów ryb, to jest około 3000 sztuk. Rozpoczynamy tę akcję tutaj, nad Jeziorem Głębokim. W piątek natomiast wybieramy się do Koszewa i tam również zaprosimy przedszkolaki do takiej lekcji przyrody w terenie - mówi Anżelika Muchowska, rzeczniczka prasowa Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci.
W zarybianiu Jeziora Głębokiego wzięło udział czterystu najmłodszych mieszkańców Szczecina.

Radio Szczecin