Ponad 250 metrów torów, miniaturowe pociągi i stacje dopracowane w najmniejszych szczegółach. Przez dwa dni w Gryfinie można było oglądać Zachodniopomorską Wystawę Makiet Kolejowych.
Odwiedzający podziwiali precyzję i cierpliwość modelarzy, a także mogli przenieść się w czasy dawnej kolei. Niektóre konstrukcje powstawały nawet przez kilka lat.
- Jestem pod wrażeniem tego, jak precyzyjne rzeczy tworzą ludzie. Wszystko dopracowane. Nawet rozkład kolei. Są mosty różne i stacje. - Jest tu wszystko, co znamy z naszej polskiej kolei idealnie odwzorowane. - Trzeba do tego precyzji i cierpliwości. - Potrzebna jest pasja i zamiłowanie... - mówili uczestnicy.
- Budowa stacji Trzcińsko-Zdrój trwała dwa lata. Jest odwzorowana zgodnie ze stanem faktycznym. Używaliśmy planów, fotografii i zdjęć z drona. Tutaj mamy lata 70' i '80, kiedy ta stacja działała. To zajawka, która narodziła się przypadkowo, ale ze mną została - dodał Arkadiusz Buczkiewicz.
Wystawę zorganizowali Gmina Gryfino, szczeciński oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP oraz Zachodniopomorski Klub Miłośników Kolei.
- Jestem pod wrażeniem tego, jak precyzyjne rzeczy tworzą ludzie. Wszystko dopracowane. Nawet rozkład kolei. Są mosty różne i stacje. - Jest tu wszystko, co znamy z naszej polskiej kolei idealnie odwzorowane. - Trzeba do tego precyzji i cierpliwości. - Potrzebna jest pasja i zamiłowanie... - mówili uczestnicy.
- Budowa stacji Trzcińsko-Zdrój trwała dwa lata. Jest odwzorowana zgodnie ze stanem faktycznym. Używaliśmy planów, fotografii i zdjęć z drona. Tutaj mamy lata 70' i '80, kiedy ta stacja działała. To zajawka, która narodziła się przypadkowo, ale ze mną została - dodał Arkadiusz Buczkiewicz.
Wystawę zorganizowali Gmina Gryfino, szczeciński oddział Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP oraz Zachodniopomorski Klub Miłośników Kolei.

Radio Szczecin