Co dalej z budowanym od kilku lat wielopoziomowym garażowcem przy ulicy Bema w Świnoujściu? Inwestycja, która miała być gotowa pod koniec 2022 roku, zamiast ułatwić życie kierowcom, stała się symbolem urzędniczego i biznesowego impasu. Teraz obiekt ma przejąć miasto.
Urzędnicy przygotowują się do inwentaryzacji wykonanych prac. - Wszystko to efekt gigantycznego, wielomilionowego sporu - mówi Arsen Trochimczuk, członek zarządu firmy Park System, budującej obiekt. - Tuż po wydaniu nieruchomości przystępujemy do złożenia pozwów sądowych o zwrot poniesionych nakładów i zapewne kolejne odszkodowania. Niespełna 18 milionów złotych netto nakładów.
Paweł Dal, kierownik budowy wyjaśnia, że prace na budowie stoją od dwóch lat, a ich ukończenie, to kwestia kilku miesięcy. - Dziś jakbyśmy wznowili roboty to za maksymalnie cztery miesiące oddajemy gotowy parking do użytku dla klientów - mówi Dal.
Procedury odbioru i inwentaryzacji rozpoczęły się w poniedziałek przed południem. Samorząd w temacie zajmie stanowisko po zakończeniu wszystkich formalności.
Paweł Dal, kierownik budowy wyjaśnia, że prace na budowie stoją od dwóch lat, a ich ukończenie, to kwestia kilku miesięcy. - Dziś jakbyśmy wznowili roboty to za maksymalnie cztery miesiące oddajemy gotowy parking do użytku dla klientów - mówi Dal.
Procedury odbioru i inwentaryzacji rozpoczęły się w poniedziałek przed południem. Samorząd w temacie zajmie stanowisko po zakończeniu wszystkich formalności.

Radio Szczecin