Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni utrzymali 2. miejsce w tabeli Ligi Centralnej. Szczecinianie pokonali Stal Gorzów Wielkopolski 32:31 w 20. kolejce rozgrywek.
Adam Biały rozgrywający portowej siódemki zwraca uwagę, że po tej wygranej odskoczyli gorzowianom w ligowej tabeli i nadal liczą się w walce o awans do Superligi.
- To był mecz o 6 punktów, mieliśmy tyle samo punktów co oni... Walczyliśmy o drugą lokatę, więc można było się spodziewać bardzo ciężkiego meczu, ale na szczęście wyszliśmy obronną ręką w samej końcówce. W "Twierdzy Twardowskiego" nie możemy przegrać, daliśmy z siebie 120 proc., szczególnie w tej ostatniej akcji, musieliśmy to obronić i się udało - powiedział.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- To był mecz o 6 punktów, mieliśmy tyle samo punktów co oni... Walczyliśmy o drugą lokatę, więc można było się spodziewać bardzo ciężkiego meczu, ale na szczęście wyszliśmy obronną ręką w samej końcówce. W "Twierdzy Twardowskiego" nie możemy przegrać, daliśmy z siebie 120 proc., szczególnie w tej ostatniej akcji, musieliśmy to obronić i się udało - powiedział.
Ekipa trenera Rafała Białego po piątkowym sukcesie zajmuje 2. miejsce w tabeli ze stratą dwóch punktów do prowadzącego Śląska Wrocław.
W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiorniści Sandry SPA Pogoni Szczecin za dwa tygodnie na wyjeździe spotkają się z Siódemką Miedź Legnica.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- To był mecz o 6 punktów, mieliśmy tyle samo punktów co oni... Walczyliśmy o drugą lokatę, więc można było się spodziewać bardzo ciężkiego meczu, ale na szczęście wyszliśmy obronną ręką w samej końcówce. W "Twierdzy Twardowskiego" nie możemy przegrać, daliśmy z siebie 120 proc., szczególnie w tej ostatniej akcji, musieliśmy to obronić i się udało - powiedział.

Radio Szczecin