Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni pojechali dziś do Piotrkowa Trybunalskiego walczyć o awans do Superligi. Szczecinianie zmierzą się jutro z tamtejszym Piotrkowianinem w rewanżowym barażowym meczu o prawo gry w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Na Twardowskiego ekipa trenera Rafała Białego przegrała w minioną niedzielę 31:34 w pierwszym pojedynku tych drużyn.
Patryk Biernacki kapitan portowej siódemki pomimo porażki nie traci nadziei na powrót szczecinian do Superligi po trzyletniej nieobecności.
- Myślę, że nie odstajemy dużo od tej Superligi i mamy prawo jak najbardziej mówić, że chcemy tutaj walczyć o to wejście do Superligi. Mam nadzieję, że tu trzy bramki nie jest to jeszcze jakieś ostateczne słowo i w Piotrkowie może się wydarzyć wszystko - dodaje Biernacki.
Sobotnie rewanżowe barażowe spotkanie o Superligę szczypiornistów Sandry SPA Pogoni Szczecin z Piotrkowianinem rozpocznie się o godzinie 18 w Piotrkowie Trybunalskim.
Patryk Biernacki kapitan portowej siódemki pomimo porażki nie traci nadziei na powrót szczecinian do Superligi po trzyletniej nieobecności.
- Myślę, że nie odstajemy dużo od tej Superligi i mamy prawo jak najbardziej mówić, że chcemy tutaj walczyć o to wejście do Superligi. Mam nadzieję, że tu trzy bramki nie jest to jeszcze jakieś ostateczne słowo i w Piotrkowie może się wydarzyć wszystko - dodaje Biernacki.
Sobotnie rewanżowe barażowe spotkanie o Superligę szczypiornistów Sandry SPA Pogoni Szczecin z Piotrkowianinem rozpocznie się o godzinie 18 w Piotrkowie Trybunalskim.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin