Iga Świątek odpadła w 1/8 finału wielkoszlemowego US Open, przez co nie zagra w ćwierćfinale. Po wygraniu pierwszych pięciu gemów straciła kontrolę nad meczem i niespodziewanie przegrała z Qinwen Zheng 5:7, 3:6.
Rywalka naszej tenisistki awansowała do ćwierćfinału, co jest tym większym osiągnięciem, że musiała przebijać się przez kwalifikacje, by w ogóle wystąpić w turnieju głównym.
Tymczasem Iga Świątek. Triumfatorka tej imprezy z 2022 roku po meczu mówiła o nietrafionych uderzeniach, niewykorzystanych szansach i o tym, że podobny scenariusz powtarza się w Nowym Jorku co roku, odkąd sięgnęła tu po tytuł.
- Nie powiedziałabym, że miało to jakikolwiek związek z psychiką. Chodziło raczej o to, że zaczęłam popełniać błędy przy łatwych piłkach, a rywalka przestała je popełniać. Grała po prostu lepiej - podsumowała Iga Świątek.
Po jej porażce w US Open nie gra już żaden polski reprezentant.
Tymczasem Iga Świątek. Triumfatorka tej imprezy z 2022 roku po meczu mówiła o nietrafionych uderzeniach, niewykorzystanych szansach i o tym, że podobny scenariusz powtarza się w Nowym Jorku co roku, odkąd sięgnęła tu po tytuł.
- Nie powiedziałabym, że miało to jakikolwiek związek z psychiką. Chodziło raczej o to, że zaczęłam popełniać błędy przy łatwych piłkach, a rywalka przestała je popełniać. Grała po prostu lepiej - podsumowała Iga Świątek.
Po jej porażce w US Open nie gra już żaden polski reprezentant.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin