Pracowity dzień czeka Filipa Pieczonkę w tenisowym turnieju Invest in Szczecin Open. Polak zagra w czwartek w drugiej rundzie singla i w ćwierćfinale debla szczecińskiego challengera.
Rywalem 22-letniego tenisisty w grze pojedynczej będzie rozstawiony z numerem drugim Argentyńczyk Marco Trungelliti. Filip Pieczonka choć nie jest faworytem, to nie obawia się wyżej notowanego tenisisty z Argentyny.
- Ja się przeciwników nie boję, mam serwis, mam forehand, potrafię też biegać. Zostawię tutaj całe serce na pewno, to gwarantuję. Siła jest, mentalność jest, wygrywam ciężkie mecze, także i ekscytacja również rośnie, bo zagram na korcie centralnym w czwartek - mówi Pieczonka.
Mecz Filipa Pieczonki z Argentyńczykiem Marco Trungellitim o ćwierćfinał singla rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 15. W ćwierćfinale debla przeciwnikami Filipa Pieczonki i Piotra Matuszewskiego będą Rumuni Bogdan Pavel i Alexandru Jecan. Deblowy pojedynek Polaków rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 19.
- Ja się przeciwników nie boję, mam serwis, mam forehand, potrafię też biegać. Zostawię tutaj całe serce na pewno, to gwarantuję. Siła jest, mentalność jest, wygrywam ciężkie mecze, także i ekscytacja również rośnie, bo zagram na korcie centralnym w czwartek - mówi Pieczonka.
Mecz Filipa Pieczonki z Argentyńczykiem Marco Trungellitim o ćwierćfinał singla rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 15. W ćwierćfinale debla przeciwnikami Filipa Pieczonki i Piotra Matuszewskiego będą Rumuni Bogdan Pavel i Alexandru Jecan. Deblowy pojedynek Polaków rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 19.

Radio Szczecin