Nieudana inauguracja w nowej hali piłkarek ręcznych SPR Pogoni. Szczecinianki w hali SDS przegrały z Koroną Handball Kielce 19:29 w drugiej kolejce Ligi Centralnej.
To pierwsza porażka portowej siódemki w tym sezonie.
Nikola Wronkowska jedna z najlepszych zawodniczek Pogoni zdobywczyni 6 bramek przyznała, że był to bardzo słaby występ całej drużyny, która wysoko przegrała w nowej hali w obecności pół tysiąca widzów.
- Mecz totalnie nie poszedł po naszej myśli, wyszłyśmy przemotywowane na boisko, ciężko nam było wejść w mecz i odbijałyśmy się od ściany w ataku. Nie miałyśmy pomysłu na grę w obronie, nie trzymałyśmy założeń, robiłyśmy co mogłyśmy, ale od początku ten mecz się nie układał - powiedziała Wronkowska.
Ekipa trenera Oskara Serpiny po sobotniej porażce zajmuje 5 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiornistki SPR Pogoni Szczecin za tydzień na Górnym Śląsku zmierzą się z liderem rozgrywek MTS-em Żory
Nikola Wronkowska jedna z najlepszych zawodniczek Pogoni zdobywczyni 6 bramek przyznała, że był to bardzo słaby występ całej drużyny, która wysoko przegrała w nowej hali w obecności pół tysiąca widzów.
- Mecz totalnie nie poszedł po naszej myśli, wyszłyśmy przemotywowane na boisko, ciężko nam było wejść w mecz i odbijałyśmy się od ściany w ataku. Nie miałyśmy pomysłu na grę w obronie, nie trzymałyśmy założeń, robiłyśmy co mogłyśmy, ale od początku ten mecz się nie układał - powiedziała Wronkowska.
Ekipa trenera Oskara Serpiny po sobotniej porażce zajmuje 5 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiornistki SPR Pogoni Szczecin za tydzień na Górnym Śląsku zmierzą się z liderem rozgrywek MTS-em Żory

Radio Szczecin