Koszykarze Kinga po powrocie z Estonii z meczu Pucharu Europy FIBA wieczorem wystąpią w PGE Basket Lidze. Szczecinianie zmierzą się z Czarnymi Słupsk w szóstej kolejce rozgrywek.
Zespół trenera Macieja Majcherka jest faworytem dzisiejszego pojedynku ze słupską drużyną, która zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i jest bez ligowego zwycięstwa w tym sezonie.
Mateusz Kostrzewski silny skrzydłowy Wilków Morskich podkreśla jednak, że Czarni mogą wykorzystać intensywny kalendarz gier koszykarzy Kinga, którzy mieli mniej czasu na odpowiednie przygotowania do wieczornej potyczki.
- Kiedy wracamy na polskie parkiety, drużyny czekają cały tydzień z zniecierpliwieniem, żeby zagrać to spotkanie i zagrać dobrą koszykówkę. My podmęczeni podróżami, ale z taką naszą stabilną grą na pewno jesteśmy faworytem, ale te mecze w polskiej lidze są naprawdę ciężkie i też kosztują nas troszeczkę zdrowia - mówi Kostrzewski.
Spotkanie koszykarzy Kinga z Czarnymi Słupsk rozpocznie się o godzinie 19.15 w hali Enea Arena przy ulicy Szafera w Szczecinie.
Mateusz Kostrzewski silny skrzydłowy Wilków Morskich podkreśla jednak, że Czarni mogą wykorzystać intensywny kalendarz gier koszykarzy Kinga, którzy mieli mniej czasu na odpowiednie przygotowania do wieczornej potyczki.
- Kiedy wracamy na polskie parkiety, drużyny czekają cały tydzień z zniecierpliwieniem, żeby zagrać to spotkanie i zagrać dobrą koszykówkę. My podmęczeni podróżami, ale z taką naszą stabilną grą na pewno jesteśmy faworytem, ale te mecze w polskiej lidze są naprawdę ciężkie i też kosztują nas troszeczkę zdrowia - mówi Kostrzewski.
Spotkanie koszykarzy Kinga z Czarnymi Słupsk rozpocznie się o godzinie 19.15 w hali Enea Arena przy ulicy Szafera w Szczecinie.


Radio Szczecin