Machina Czasu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Machina Czasu
Rocznica powstania Armii Krajowej. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Rocznica powstania Armii Krajowej. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
82 lata temu, 14 lutego 1942 roku, na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego, Związek Walki Zbrojnej przekształcił się w Armię Krajową. Jej dowódcą został gen. Stefan Rowecki "Grot". W czasie II wojny światowej była to jedyna w Europie podziemna armia, największa i najlepiej zorganizowana. W momencie maksymalnej zdolności bojowej liczyła niemal 400 tysięcy żołnierzy.

Nie tylko wojenne, ale i powojenne losy żołnierzy AK były fascynujące, choć często dramatyczne. Byli prześladowani przez władze komunistyczne, zwłaszcza w okresie stalinizmu, wielu z nich skazano na karę śmierci lub wieloletniego więzienia. Niektórzy długo ukrywali swoją przeszłość. Dopiero wiele lat po wojnie zaczęli się zrzeszać.

O tym w „Machinie czasu”, której gośćmi będą Jolanta Szyłkowska i Bartosz Sitarz, autorzy książki "Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Szczecin. Ludzie i działalność (1981) 1989-2023". Zapraszamy w niedzielę po 20.
Kolejka do sklepu (papierniczego, prawdopodobnie po papier toaletowy) w czasach PRL [wikipedia.org, domena publiczna]
Kolejka do sklepu (papierniczego, prawdopodobnie po papier toaletowy) w czasach PRL [wikipedia.org, domena publiczna]
Co Agnieszka Osiecka wygrała w konkursie na pierwsze polskie hasło reklamujące Coca-Colę? Czym zajmował się radiowy "Kabarecik reklamowy" Jerzego Dobrowolskiego? O co chodziło z mlekiem pod drzwiami? Dlaczego w sklepie elektronicznym sprzedawano... arbuzy? Co wspólnego miały dżemy z przebojem grupy The Beatles?
Na te i inne pytania odpowie Wojciech Przylipiak - dziennikarz, kolekcjoner, bloger, autor książek: "Czas wolny w PRL", "Sex, disco i kasety video. Polska lat 90." i "Zakupy w PRL".
To druga część opowieści o handlu w czasach słusznie minionych.
Posłuchaj 2 części audycji Agaty Rokickiej
Kolejka pod sklepem Społem. Fot. Kolejka przed sklepem PSS "Społem". Fot. Ryszard Czerniewski [wmbc.olsztyn.pl, domenta publiczna]
Kolejka pod sklepem Społem. Fot. Kolejka przed sklepem PSS "Społem". Fot. Ryszard Czerniewski [wmbc.olsztyn.pl, domenta publiczna]
Zapraszam do świata zapomnianych słów. Bo kto dziś pamięta, co oznaczały pedety, cedety, GS-y? To też świat permanentnych „przejściowych kłopotów na rynku”, reglamentacji towarów, kupowania wszystkiego, co "rzucili" i komitetów kolejkowych. Jak można było w zimie stać kilka dni w kolejce po meblościankę? Ile papieru toaletowego przypadało na jednego obywatela rocznie? Jaki ciuch kosztował tyle, co połowa Syrenki i czym pachniało w sklepach Pewexu czy Baltony?
Zapraszamy na zakupy w PRL czyli... do kolejki, po wszystko.

Gościem "Machiny czasu" jest Wojciech Przylipiak - dziennikarz, reporter, kolekcjoner skarbów sprzed lat, bloger (bufetprl.com), autor książek: "Czas wolny w PRL", "Sex, disco i kasety video. Polska lat 90." i "Zakupy w PRL". W "Machinie..." wykorzystano fragmenty audycji Ryszarda Mysiaka, Kazimierza Tomczyka, Władysława Wojciechowskiego i Zbigniewa Plesnera z archiwum Radia Szczecin.
Na drugą część opowieści zapraszam w niedzielę, 25 lutego.
Posłuchaj 1 części "Machiny czasu" o życiu w kolejce po wszystko. Druga - za tydzień, w niedzielę, 25 lutego, po 20
"Sekrety polskiej floty" Romana Czejarka. Wydawnictwo Księży Młyn. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
"Sekrety polskiej floty" Romana Czejarka. Wydawnictwo Księży Młyn. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
W 1918 roku polska flota musiała powstać od zera. Bez tradycji, bez zaplecza, z nieliczną kadrą, która zresztą posługiwała się dotąd trzema różnymi językami. Mimo tych trudności mamy być z czego dumni. Ta historia kryje też wiele tajemnic.

Dlaczego tajny projekt budowy polskiego miniaturowego okrętu podwodnego udoskonalił… fryzjer? Czy w Polsce były żywe torpedy? Jak przemytnicy wynaleźli "polską whisky"? Czym były "ptaszki" i jaki miały związek z morzem? Dlaczego w czasie II wojny światowej ORP Jastrząb zniszczyli nasi sojusznicy? Czy można było uratować pasażerów promu "Jan Heweliusz"? Dlaczego kapitan dowodzący legendarnym transatlantykiem "Batory" uciekł na Zachód? Na te i wiele innych pytań w swojej książce "Sekrety polskiej floty" odpowiada Roman Czejarek, dziennikarz, autor wielu publikacji o historii Szczecina (i nie tylko). Zapraszam do słuchania morskich opowieści w "Machinie czasu". Cała naprzód!

W "Machinie czasu" wykorzystano fragmenty audycji z archiwum Radia Szczecin autorstwa Ryszarda Bogunowicza, Marka Koszura i Zbigniewa Plesnera.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Piosenki przenoszą człowieka w czasie bardziej niż cokolwiek innego. To naprawdę niesamowite, ile można sobie przypomnieć, dzięki kilku dźwiękom. Muzyczne machiny czasu zabierają nas w podróż do miejsc i momentów ważnych dla nas.
„Strasznie lubię Cię piosenko”, bo „jesteś dobra na wszystko”.
Spotkanie z Markiem Grechutą, Jeremim Przyborą, Wojciechem Młynarskim, Jonaszem Koftą i ich nieco zapomniane szlagiery z innej ery - w "Machinie czasu".
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Karol Kubień z kolegami, z którymi organizował plebiscyt na Śląsku Cieszyńskim. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Karol Kubień z kolegami, z którymi organizował plebiscyt na Śląsku Cieszyńskim. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Dwie czarno-białe fotografie. Dwa portrety pięknych dziewcząt. Na odwrocie – dwie dedykacje. Obie dla tego samego chłopca - Zbigniewa. Jedna, w języku polskim podpisana jest przez „rodowitą szczeciniankę ze Lwowa”. Drugą, napisaną po niemiecku dla „mein guter Kamerad Zbysiowi” sygnuje Anneliese. I choć jest 1946 rok, w tych dwóch zdjęciach spotkały się dwa światy: polskiego Szczecina, który tu nastał i niemieckiego Stettina, który odchodzi.
Kim był Zbyszek? I jaką zawartość kryje walizka, która trafiła do rąk szczecińskiego antykwariusza, dr. Wojciecha Lizaka? Jakie znaczenia ma to rodzinne archiwum dla historii naszego miasta? Zapraszam do „Machiny czasu”.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Ktoś kiedyś powiedział, że babcia to ktoś, kto ma srebrne włosy i złote serce. Ta definicja nieco się zdezaktualizowała, bo w obecnych czasach sporo dojrzałych kobiet farbuje włosy. Jednak drugi warunek pozostaje niezmienny. Babcie są od kochania, tulenia i - bądźmy szczerzy - od rozpieszczania wnuków. W końcu mogą to robić bezkarnie.
W dniu ich święta zaglądamy do radiowego archiwum, by przyjrzeć się babcinym portretom sprzed lat. Zatem jak wygląda babcia z taśmy?
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Powstaniec Warszawski, ppłk. Zbigniew Piasecki, ps. "Czekolada". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Powstaniec Warszawski, ppłk. Zbigniew Piasecki, ps. "Czekolada". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Wyklęci przeżyli najwięcej - dodaje Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada", członek Armii Krajowej i Powstaniec Warszawski. Fot. Dawid Siwek [Radio Szczecin]
Wyklęci przeżyli najwięcej - dodaje Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada", członek Armii Krajowej i Powstaniec Warszawski. Fot. Dawid Siwek [Radio Szczecin]
Ppłk. Zbigniew Piasecki ps. Czekolada. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Ppłk. Zbigniew Piasecki ps. Czekolada. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Urodziny Zbigniewa Piaseckiego ps. "Czekolada". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Urodziny Zbigniewa Piaseckiego ps. "Czekolada". Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Urodziny Zbigniewa Piaseckiego ps. "Czekolada" Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Urodziny Zbigniewa Piaseckiego ps. "Czekolada" Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada". Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada". Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada" w towarzystwie członków Stowarzyszenia "Katyń": Jolanty Turlińskiej-Kępys, Teresy Jasiunas i Józefa Łapczyńskiego. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Zbigniew Piasecki ps. "Czekolada" w towarzystwie członków Stowarzyszenia "Katyń": Jolanty Turlińskiej-Kępys, Teresy Jasiunas i Józefa Łapczyńskiego. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Choć jego losy mogłyby stanowić podstawę scenariusza trzymającego w napięciu, pełnego nieoczekiwanych zwrotów akcji filmu, on sam był człowiekiem niezwykle skromnym. Nie czuł się bohaterem, choć niewątpliwie nim był. Kiedy w maju ubiegłego roku w mieszkaniu Zbigniewa Piaseckiego odbyła się skromna uroczystość przekazania decyzji Ministra Obrony Narodowej o mianowaniu pana Piaseckiego na stopień podpułkownika, podczas odczytania dokumentu ten schorowany, bardzo wówczas słaby mężczyzna stanął na baczność. Ta scena zapadła wszystkim w pamięć, bo też wiele mówi o tym człowieku.

8 stycznia w Szczecinie zmarł podpułkownik Zbigniew Piasecki pseudonim "Czekolada" - harcerz "Szarych Szeregów", żołnierz Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego. Został pochowany na Cmentarzu Centralnym w Kwaterze Kombatanckiej.
Tego niezwykłego i pięknego człowieka wspominają: Jolanta Szyłkowska - prezes zarządu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Szczecin; dr Przemysław Benken ze szczecińskiego oddziału IPN, autor książki "Wojenna odyseja Zbigniewa Piaseckiego ps. Czekolada"; Tomasz Sawicki - prezes szczecińskiego stowarzyszenia „Paczka dla Bohatera”; Rafał Raniowski - wiceprezes Stowarzyszenia Katyń.
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Od lewej: Danuta Jasiecka i Agata Rokicka podczas wernisażu wystawy kolekcji Macieja Jasieckiego w Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki w Szczecinie [Fot. Erazm Dominiak]
Od lewej: Danuta Jasiecka i Agata Rokicka podczas wernisażu wystawy kolekcji Macieja Jasieckiego w Muzeum Techniki i Komunikacji Zajezdnia Sztuki w Szczecinie [Fot. Erazm Dominiak]
22 stycznia 1971 roku stanęła Stocznia im. Warskiego w Szczecinie. Zastrajkowali robotnicy rozgoryczeni niedotrzymaniem obietnic o wstrzymaniu podwyżki cen oraz kłamstwami w szczecińskiej prasie.
Na czele strajku stanął Edward Bałuka. Protest był kontynuacją dramatycznego i krwawego szczecińskiego Grudnia '70. Zbuntowane miasto fotografował wówczas Maciej Jasiecki. Miał wtedy 42 lata i sporo ryzykował. Dlatego też przez kilkadziesiąt lat te zdjęcia nie zostały nigdzie opublikowane, a o istnieniu negatywów wiedziała tylko jego żona. Jak piszą we wstępie do albumu „Szczecin i inne porty w obiektywie Macieja Jasieckiego” Grzegorz Kaźmierczak i Aleksandra Szpunar: „Ktoś, kto posiadał dokumentację obarczającą komunistyczną władzę winą za grudniową tragedię, mógł „zniknąć w niewyjaśnionych okolicznościach” lub stać się ofiarą pobicia przez „nieznanych sprawców”. Kim był autor tych ikonicznych dziś zdjęć? Jakim był człowiekiem? Jakie miał pasje?
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej
Wiosna, ok. 1909. Olej na płótnie, 68 x 98,5 cm. Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni.
Wiosna, ok. 1909. Olej na płótnie, 68 x 98,5 cm. Muzeum im. Stanisława Fischera w Bochni.
Dorobek (Rodzina artysty). Muzeum Narodowe w Krakowie
Dorobek (Rodzina artysty). Muzeum Narodowe w Krakowie
Muzykanci w Bronowicach. Muzeum Narodowe w Warszawie. Autorstwa Włodzimierz Tetmajer - cyfrowe.mnw.art.pl, Domena publiczna
Muzykanci w Bronowicach. Muzeum Narodowe w Warszawie. Autorstwa Włodzimierz Tetmajer - cyfrowe.mnw.art.pl, Domena publiczna
Włodzimierz Przerwa-Tetmajer był jednym z czołowych reprezentantów sztuki inspirowanej rodzimym folklorem. Malował motywy chłopskie i sceny wiejskie w stylu młodopolskim, z jego fantazyjną linią i jasnymi barwami. Był on także aktywnym uczestnikiem krakowskiego życia kulturalnego i artystycznego. Został utrwalony w postaci Gospodarza w dramacie "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego. Natomiast niewiele osób pamięta o jego działalności społecznej i politycznej.
W świątecznej "Machinie czasu" - malarz o malarzu. Andrzej Tomaczak o Włodzimierzu Przerwie-Tetmajerze. Agata Rokicka, zapraszam.
1234567