Machina Czasu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Machina Czasu
Zdzisław Tararako (1949-2022). Fot. Radek Kurzaj [Archiwum]
Zdzisław Tararako (1949-2022). Fot. Radek Kurzaj [Archiwum]
Zdjęcie z radiowego archiwum. Lata 90-te. Zdzisław Tararako: wśród siedzących drugi a prawej strony. A prócz Pana Dzidka: M. Synowiecki, Z. Tararako, J. Szafulski, S. Kaczmarek, P. Szymańczyk, S. Szubiński, T. Baranowski, A. Busiakiewicz, A. Bogoryja-Zakrzewski, C. Gurjew, A. Kafel, J. Wilczyński, M. Frymus, J. Dalecki oraz A. Głowacka.
Zdjęcie z radiowego archiwum. Lata 90-te. Zdzisław Tararako: wśród siedzących drugi a prawej strony. A prócz Pana Dzidka: M. Synowiecki, Z. Tararako, J. Szafulski, S. Kaczmarek, P. Szymańczyk, S. Szubiński, T. Baranowski, A. Busiakiewicz, A. Bogoryja-Zakrzewski, C. Gurjew, A. Kafel, J. Wilczyński, M. Frymus, J. Dalecki oraz A. Głowacka.
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku. Od lewej: Zdzisław Tararako (uhonorowany medalem pamiątkowym z okazji jubileuszu radia), Katarzyna Wolnik-Sayna i Konrad Wojtyła. Fot. Radio Szczecin
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku. Od lewej: Zdzisław Tararako (uhonorowany medalem pamiątkowym z okazji jubileuszu radia), Katarzyna Wolnik-Sayna i Konrad Wojtyła. Fot. Radio Szczecin
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku.. Od lewej: Zdzisław Tararako, Anna Kolmer, Bogusław Lis, Aleksandra Mazur-Woroniecka i Krzysztof Ślusarz. Fot. Radio Szczecin.
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku.. Od lewej: Zdzisław Tararako, Anna Kolmer, Bogusław Lis, Aleksandra Mazur-Woroniecka i Krzysztof Ślusarz. Fot. Radio Szczecin.
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku.. Zdzisław Tararako - drugi od prawej w gronie obecnych i dawnych pracowników oraz współpracowników radia. Od prawej: Konrad Wojtyła, Zdzisław Tararako, Maciej Drzonek, Marek Borowiec, Andrzej Skrendo, Krzysztof Ślusarz, Aleksandra Mazur-Woroniecka, Krzysztof Skonieczny, Joanna Skonieczna, Martin Hanf, a poniżej - Małgorzata Frymus i Anna Kolmer. Fot. Radio Szczecin
75. urodziny Radia Szczecin w 2020 roku.. Zdzisław Tararako - drugi od prawej w gronie obecnych i dawnych pracowników oraz współpracowników radia. Od prawej: Konrad Wojtyła, Zdzisław Tararako, Maciej Drzonek, Marek Borowiec, Andrzej Skrendo, Krzysztof Ślusarz, Aleksandra Mazur-Woroniecka, Krzysztof Skonieczny, Joanna Skonieczna, Martin Hanf, a poniżej - Małgorzata Frymus i Anna Kolmer. Fot. Radio Szczecin
Red. Zdzisław Tararako
Red. Zdzisław Tararako
Kapela Kurasie i red. Zdzisław Tararako
Kapela Kurasie i red. Zdzisław Tararako
Od prawej: Krzysztof Kamiński z Zespołu Pieśni i Tańca Szczecinianie oraz red. Zdzisław Tararako
Od prawej: Krzysztof Kamiński z Zespołu Pieśni i Tańca Szczecinianie oraz red. Zdzisław Tararako
Dominik Rozkrut, prezes GUS i red. Zdzisław Tararako- Spis Rolny 2020
Dominik Rozkrut, prezes GUS i red. Zdzisław Tararako- Spis Rolny 2020
Dr Arkadiusz Malkowski i dr Wojciech Zbaraszewski z ZUT w Szczecinie oraz red. Z.Tararako
Dr Arkadiusz Malkowski i dr Wojciech Zbaraszewski z ZUT w Szczecinie oraz red. Z.Tararako
Ówczesny minister Jan Krzysztof Ardanowski ze Zdzisławem Tararako na Targach w Berlinie
Ówczesny minister Jan Krzysztof Ardanowski ze Zdzisławem Tararako na Targach w Berlinie
Dr Andrzej Karbowy, prezes ZIR i red Zdzisław Tararako
Dr Andrzej Karbowy, prezes ZIR i red Zdzisław Tararako
Zdzisław Tararako i Piotr Tolko na dwa mikrofony [Radio Szczecin]
Zdzisław Tararako i Piotr Tolko na dwa mikrofony [Radio Szczecin]
Red. Zdzisław Tararako i Artur Balazs oglądają wystawę poświęconą Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Red. Zdzisław Tararako i Artur Balazs oglądają wystawę poświęconą Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Red. Zdzisław Tararako i Artur Balazs oglądają wystawę poświęconą Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Red. Zdzisław Tararako i Artur Balazs oglądają wystawę poświęconą Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Red. Zdzisław Tararako i Stanisław Barna. Na wystawie poświęconej Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Red. Zdzisław Tararako i Stanisław Barna. Na wystawie poświęconej Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Od lewej: Jan Białkowski, Małgorzata Furga, Stanisław Barna, Edward Kosmal, Zdzisław Tararako, Andrzej Kropopek i Stanisław Wądołowski. Na wystawie poświęconej Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
Od lewej: Jan Białkowski, Małgorzata Furga, Stanisław Barna, Edward Kosmal, Zdzisław Tararako, Andrzej Kropopek i Stanisław Wądołowski. Na wystawie poświęconej Solidarności Rolników Indywidualnych. Maj 2021.
A po ciężkiej pracy... Zdzisław Tararako, Jan Białkowski, niestety nieznana z nazwiska członkini koła gospodyń wiejskich oraz Edward Kosmal.
A po ciężkiej pracy... Zdzisław Tararako, Jan Białkowski, niestety nieznana z nazwiska członkini koła gospodyń wiejskich oraz Edward Kosmal.
Redaktor z "Łobeską Babą" - 25 marca 2018 roku
Redaktor z "Łobeską Babą" - 25 marca 2018 roku
Redaktor z "Łobeską Babą". Z lewej strony - Piotr Ćwikła, burmistrz Łobza. - 25 marca 2018 roku
Redaktor z "Łobeską Babą". Z lewej strony - Piotr Ćwikła, burmistrz Łobza. - 25 marca 2018 roku
Redaktor Zdzisław Tararako rozpoczął pracę w Radiu Szczecin w 1975 roku. Zajmował się tematyką rolną i kulturą wsi, folklorem. Nie było chyba zakątka w naszym regionie, gdzie Pan Dzidek nie pojawiłby się z mikrofonem. Znał wszystkich i wszyscy znali jego. Może jest w tym stwierdzeniu trochę przesady, ale... tylko trochę. Szczupły, brodaty, ostatnimi czasami z włosami białymi jak mleko, zawsze w czapce z daszkiem i eleganckim szaliczku zwracał na siebie uwagę. Uprawiał dziennikarstwo w starym, dobrym stylu, choć ani trochę nie był staroświecki. Mówimy o nim w czasie przeszłym i nie umiemy sobie dać z tym rady.

Pana Dzidka wspominają: Lidia Krawczuk i Paweł Żuchowski - dziennikarze RMF Classic i RMF, którzy kiedyś pracowali w Radiu Szczecin, Dorota Serwa - dyrektor Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, niegdyś nasza redakcyjna koleżanka oraz Piotr Tolko - dziennikarz Radia Szczecin, uczeń Redaktora.
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
W czwartek, późnym popołudniem zmarła Królowa Elżbieta II. Była najdłużej panującym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Za jej panowania na czele rządów stanęło 15 premierów – od Winstona Churchilla po Liz Truss. W ciągu tych 70 lat odwiedziła ponad 100 krajów, pokonując odległość równą 42-krotnemu okrążeniu kuli ziemskiej.
To jednak tylko daty i liczby. Jaka była Królowa? Co po sobie pozostawiła? Dlaczego - prócz wielkich tego świata - pożegnał ją na Twitterze bohater książek (i filmów) dla dzieci? Miś Paddington napisał: "Dziękuję, proszę pani, za wszystko".
Portret monarchini namaluje prof. Bartłomiej Toszek z Instytutu Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie, z Uniwersytetu Szczecińskiego.
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Zaczęło się od wizyty w radiu. Była wówczas studentką arabistyki i została zaproszona, by opowiedzieć o swoim kierunku studiów. Została na dłużej. To właśnie w radiu towarzyszyła narodzinom bigbitu i zarażała Polaków miłością do rock and rolla. Twierdzi, że gorące uczucie do Elvisa Presleya wyssała z mlekiem matki. W jej mieszkaniu odbyła się słynna prywatka z udziałem legendarnego zespołu The Animals. Muzykę popularyzowała także w telewizji - prowadząc wraz z Krzysztofem Szewczykiem program "Wideoteka dorosłego człowieka". Maria Szabłowska ma też na swoim koncie kilka książek, m.in.: "Cały ten big beat", "Elvis – amerykański sen", "Maryla: Życie Marii Antoniny" (napisaną wspólnie z Marylą Rodowicz), "Ludzkie gadanie: Życie, rock and roll i inne nałogi" (wraz z Krzysztofem Szewczykiem) oraz "Znam wszystkie Wasze numery" (wraz z Andrzejem Korzyńskim).
Zapraszam do posłuchania "Alfabetu Marii Szabłowskiej" - opowieści o wielkich osobowościach świata polskiej muzyki. Część pierwsza: od A do I.

Pod literką H - Edward Hulewicz. Nagrywając Alfabet nie wiedziałyśmy, że właśnie dziś, 4 września odejdzie ten artysta. Czas przeszły czasowników byłby więc bardziej stosowny niż teraźniejszy. Ale może takim właśnie powinniśmy go zapamiętać, jakim jest w opowieści Pani Marii - pełnym energii, werwy, nie uciekającym od nowinek technologicznych, a może szerzej: od współczesności...
Danuta Błażejczyk w szczecińskim Sorrento. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Danuta Błażejczyk w szczecińskim Sorrento. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Danuta Błażejczyk zaśpiewała ze „Złotą Dziesiątką” 6. Konkursu Wokalnego Zjazd Młodych Gwiazd w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Danuta Błażejczyk zaśpiewała ze „Złotą Dziesiątką” 6. Konkursu Wokalnego Zjazd Młodych Gwiazd w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Danuta Błażejczyk – wokalistka koncertuje z okazji 50-lecia pracy estradowej w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Danuta Błażejczyk – wokalistka koncertuje z okazji 50-lecia pracy estradowej w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Danuta Błażejczyk – wokalistka koncertuje z okazji 50-lecia pracy estradowej w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Danuta Błażejczyk – wokalistka koncertuje z okazji 50-lecia pracy estradowej w Teatrze Letnim im. Heleny Majdaniec w Szczecinie. Fot. [Szczecińska Agencja Artystyczna]
Dlaczego Janis Joplin "zrujnowała" jej dobrze zapowiadającą się karierę nauczycielki języka rosyjskiego? W jakich okolicznościach powstała piosenka "Taki cud i miód", którą wygrała festiwal w Opolu? Jak tworzy Apetyt na Kulturę? I na co jeszcze ma apetyt? Danuta Błażejczyk, wokalistka o pięknej, ciemnej, nieco chropowatej barwie głosu i niesamowitym talencie jest dziś gościem "Machiny czasu".
Dar Młodzieży. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Dar Młodzieży. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Dar Młodzieży. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
Dar Młodzieży. Fot. Weronika Łyczywek [Radio Szczecin/Archiwum]
"Dar Młodzieży". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
"Dar Młodzieży". Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
"Dar Młodzieży". Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
"Dar Młodzieży". Fot. Olaf Nowicki [Radio Szczecin/Archiwum]
"Dar Młodzieży" to trzymasztowy żaglowiec Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Jest następcą "Lwowa" i "Daru Pomorza", na których przez lata szkolili się przyszli marynarze. "Dar Młodzieży" miał zastąpić poprzedników, jednak jak uzasadnić celowość edukacji na żaglowcu przyszłych oficerów, którzy mają pływać na statkach z napędem mechanicznym? Ludzie morza twierdzą, że - niezależnie od zmieniających się warunków życia - służba na żaglowcu jest prawdziwym sprawdzianem charakteru, szkołą odpowiedzialności i umiejętności podejmowania decyzji w trudnych sytuacjach.
Biała fregata obchodzi w tym roku urodziny. Z tej okazji powstał album "40 lat - Dar Młodzieży". Autorką rozdziału na temat związków tego żaglowca ze Szczecinem jest Krystyna Pohl - dziennikarka, publicystka, w której dorobku jest wiele artykułów i książek na temat morza i ludzi morza.

"Dar Młodzieży" przypływa do Szczecina 25 sierpnia.
Okładka książki "Znam wszystkie Wasze numery". Fot. Materiały promocyjne.
Okładka książki "Znam wszystkie Wasze numery". Fot. Materiały promocyjne.
Był twórcą takich przebojów jak „Żółte kalendarze”, ”Kochać”, „Do łezki łezka”, „Motylem jestem", "Szparka sekretarka", "Domek bez adresu" oraz kompozytorem muzyki do filmów Andrzeja Wajdy - „Wszystko na sprzedaż”, „Polowanie na muchy”, „Brzezina”, „Człowiek z marmuru”, „Człowiek z żelaza”, „Panna Nikt”; Sylwestra Chęcińskiego - „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć”, "Wielki Szu"; Władysława Ślesickiego - „W pustyni i w puszczy”; Krzysztofa Gradowskiego - "Akademia Pana Kleksa". Był jednym ze współtwórców Młodzieżowego Studia "Rytm" w radiowej Jedynce, które prezentowało m.in. twórczość młodych muzyków bigbitowych. W tej audycji debiutowało wielu dziennikarzy, m.in. Piotr Kaczkowski, Andrzej Turski oraz Maria Szabłowska. I właśnie dziś w "Machinie czasu" - Maria Szabłowska o swoim szefie, koledze, kompozytorze, Andrzeju Korzyńskim.
Tramwaj Nr. 9 zjeżdża z Placu Zwycięstwa w kierunku Głębokiego. Wrzesień 1973 r. Fot. Jan Iwańczuk [pomeranica.pl]
Tramwaj Nr. 9 zjeżdża z Placu Zwycięstwa w kierunku Głębokiego. Wrzesień 1973 r. Fot. Jan Iwańczuk [pomeranica.pl]
12 sierpnia 1945 roku uruchomiono pierwszą linię tramwajową w polskim Szczecinie. Było to spore osiągnięcie, ponieważ po II wojnie światowej sieć torowa w mieście zniszczona była w 45%, trakcyjna - w 75%, natomiast tabor - w 50%. W 1945 roku działała tylko jedna zajezdnia, przy ul. Niemierzyńskiej. Pierwsza linia działała na trasie od tej zajezdni do Bramy Portowej.
Przed nami podróż w czasie szczecińskimi tramwajami. Dlaczego i w jakich okolicznościach "zjedzono" norweskie tramwaje w Szczecinie? Na jakie niebezpieczeństwa narażeni byli motorniczowie w pierwszych powojennych latach? Do czego potrzebne były wiertarki w drzwiach do wagonów? O tym między innymi w "Machinie czasu".
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Przed miesiącem wszedł na ekrany polskich kin film Baza Luhrmanna "Elvis". W tytułowej roli wystąpił Austin Butler. Towarzyszą mu m.in. Tom Hanks, Maggie Gyllenhaal i Olivia DeJonge. Reżyser zadbał, by była to nie tylko opowieść o Presleyu - królu rock'n'rolla, ale jednocześnie o mechanizmach rządzących w tamtym czasie amerykańskim show-biznesem.

Elvis Presley."Kim był? Kołtunem z Południa? Samoniszczącą się maszyną do śpiewania? Królem?" W ten sposób Maria Szabłowska zaczyna swoją książkę "ELVIS - Amerykański sen". Ta ceniona dziennikarka muzyczna znana jest ze swojej miłości do Presleya, którą - jak twierdzi - wyssała z mlekiem matki.
Panie! Panowie! Elvis w "Machinie czasu"!
Fot. pixabay.com
Fot. pixabay.com
Nic nowego pod słońcem - to tytuł tego pełnego radości, słońca oraz smaków i kolorów lata odcinka "Machiny czasu". Zapraszamy na wakacyjną wędrówkę… po czasie utrwalonym na taśmach z radiowego archiwum.
Proszę wyobrazić sobie olbrzymie, wysokie na dwa piętra pomieszczenie, wypełnione półkami. Dziesiątki tysięcy większych i mniejszych kartonowych pudełek, w które opakowane są taśmy. Na nich głosy z przeszłości. Znajdziemy tu przemówienia partyjnych kacyków, uroczyste przecinanie wstęg, wizyty przywódców bratnich narodów, ale i zwykłe, codzienne życie utrwalone na kilometrach taśm z radiowego archiwum.
Kosciol w Minsku. Fot. pixabay.com
Kosciol w Minsku. Fot. pixabay.com
Co łączy te postaci: Tadeusz Kościuszko, Stanisław Moniuszko, Michał Kleofas Ogiński, Adam Mickiewicz? Polacy powiedzą, że ich działalność wpłynęła na naszą narodową tożsamość. Ale to samo stwierdzą Białorusini. Kto komu "podkrada" bohaterów?
"Pożegnanie Ojczyzny" - to jeden z najbardziej znanych polskich polonezów. Ale i na Białorusi ten utwór jest traktowany jako melodia narodowa.
My, Polacy zwykliśmy uważać, że wszystko, co pozytywne w naszej przeszłości (i teraźniejszości), jest polskie i żadne inne. A jak to wyglądało (i wygląda) naprawdę?
Na muzyczną wędrówkę po Białorusi zapraszają: dr Andrzej Wątorski i dr Wojciech Kral.
1234567