Prezydent Karol Nawrocki zaapelował o publiczną dyskusję na temat dostępu do broni palnej w Polsce. Podczas otwarcia strzelnicy sportowej na Mazowszu wskazał, że zaledwie około 1 proc. Polaków posiada dostęp do broni i potrafi się nią posługiwać, co stawia Polskę na końcu państw Unii Europejskiej. Zastrzegł, że sama broń nie chroni państwa – kluczowy jest wyszkolony i odpowiedzialny obywatel. Przedstawiciele środowisk strzeleckich zgadzają się z prezydentem, że w dobie napiętej sytuacji geopolitycznej rozwijanie lokalnych strzelnic oraz umiejętności posługiwania się bronią na wzór Szwajcarii czy Finlandii (gdzie wskaźniki te sięgają nawet 30 proc.) jest uzasadnione. Co apel Karola Nawrockiego oznacza w praktyce?