Owacjami na stojąco zakończył się ostatni koncert w starej siedzibie Filharmonii Szczecińskiej. Melomani usłyszeli "Sen nocy letniej" Mendelssohna i "Bolero" Ravela.
Były zachwyty i wzruszenia. - Ten środek był fenomenalny. Jako mała dziewczynka przychodziłam na koncerty i potem też jako dorosła osoba, bardzo to przeżywam. To był świetny koncert - ocenili widzowie.
Na koncercie była też wieloletnia dyrektorka Filharmonii i współzałożycielka Obywatelskiego Komitetu Budowy Nowej Siedziby Jadwiga Igiel-Sak. - To ogrom czasu, bo pracowałam tu 34 lata i dziękuję Panu Bogu i losowi, że to było możliwe - powiedziała.
Od soboty też działa nowa strona internetowa Filharmonii z jej nowym logo.
5 września wielkie otwarcie nowej filharmonii przy ulicy Małopolskiej w Szczecinie.
Wydarzeniem jesieni będzie koncert symfoniczny gitarzysty Steve Vai'a. Szczegóły na stronie filharmonia.szczecin.pl
Na koncercie była też wieloletnia dyrektorka Filharmonii i współzałożycielka Obywatelskiego Komitetu Budowy Nowej Siedziby Jadwiga Igiel-Sak. - To ogrom czasu, bo pracowałam tu 34 lata i dziękuję Panu Bogu i losowi, że to było możliwe - powiedziała.
Od soboty też działa nowa strona internetowa Filharmonii z jej nowym logo.
5 września wielkie otwarcie nowej filharmonii przy ulicy Małopolskiej w Szczecinie.
Wydarzeniem jesieni będzie koncert symfoniczny gitarzysty Steve Vai'a. Szczegóły na stronie filharmonia.szczecin.pl