Moskiewski reżim zapowiedział zorganizowanie w przyszłym roku serii manewrów morskich. W 20 przedsięwzięciach mają wziąć udział jednostki wszystkich flot Federacji Rosyjskiej oraz okręty zagranicznych sojuszników Rosji.
Ćwiczenia będą się odbywały pod wspólnym kryptonimem "Ocean 2024".
Z komunikatu rosyjskiego resortu obrony wynika, że Moskwa wykorzysta okręty stacjonujące na wodach północnych, na Oceanie Spokojnym, na Bałtyku, na Morzu Kaspijskim i Morzu Czarnym.
Reżim do udziału w ćwiczeniach zaprosił sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym oraz Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
Niezależni analitycy wojskowi zwracają uwagę, że dostęp do morza poza Rosją mają Chiny, Indie, Pakistan i Iran. Pozostałe mają dostęp tylko do Morza Kaspijskiego lub wcale.
W ocenie analityków, kremlowski reżim organizując manewry i nazywając je międzynarodowymi próbuje przekonać własną opinię publiczną, że ma jeszcze jakiś sojuszników na międzynarodowej arenie.
Z komunikatu rosyjskiego resortu obrony wynika, że Moskwa wykorzysta okręty stacjonujące na wodach północnych, na Oceanie Spokojnym, na Bałtyku, na Morzu Kaspijskim i Morzu Czarnym.
Reżim do udziału w ćwiczeniach zaprosił sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym oraz Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
Niezależni analitycy wojskowi zwracają uwagę, że dostęp do morza poza Rosją mają Chiny, Indie, Pakistan i Iran. Pozostałe mają dostęp tylko do Morza Kaspijskiego lub wcale.
W ocenie analityków, kremlowski reżim organizując manewry i nazywając je międzynarodowymi próbuje przekonać własną opinię publiczną, że ma jeszcze jakiś sojuszników na międzynarodowej arenie.

Radio Szczecin