Geny mogą w dużej mierze odpowiadać za podatność na depresję. Badania na ten temat przeprowadzili m.in. naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu. Według nich, wskaźnik dziedziczenia depresji wynosi od 30 do 50 procent.
- Choroba może być dziedziczona bezpośrednio od rodziców - wyjaśnia szczecińska psychiatra dr n. med. Małgorzata Złotnicka. - W przypadku, kiedy jeden z rodziców jest chory na depresję, wzrasta ryzyko o 10 procent. Natomiast, jeżeli dwoje rodziców zmaga się z objawami depresyjnymi, to ryzyko wzrasta do 20 procent. Nie jest to oczywiście obligatoryjne, natomiast są takie badania.
Jak dodaje psychiatra, genetyczne uwarunkowania występowania depresji potwierdzają też obserwacje naukowe bliźniąt. - W przypadku badania bliźniaków jednojajowych stwierdzono, że to ryzyko zachorowania nawet po oddzieleniu w inne środowiska, to jest 50 procent, dwujajowych to 25 procent - mówi dr n. med. Złotnicka.
Dziedziczność depresji jest niższa niż innych zaburzeń psychicznych. Jak mówią eksperci, to wskazuje na istotną rolę czynników zewnętrznych, takich jak stres czy trauma.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Jak dodaje psychiatra, genetyczne uwarunkowania występowania depresji potwierdzają też obserwacje naukowe bliźniąt. - W przypadku badania bliźniaków jednojajowych stwierdzono, że to ryzyko zachorowania nawet po oddzieleniu w inne środowiska, to jest 50 procent, dwujajowych to 25 procent - mówi dr n. med. Złotnicka.
Dziedziczność depresji jest niższa niż innych zaburzeń psychicznych. Jak mówią eksperci, to wskazuje na istotną rolę czynników zewnętrznych, takich jak stres czy trauma.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin
