Dziś i jutro na nocnym niebie efektowna koniunkcja Księżyca z Jowiszem. Zbliżą się do siebie i będą dobrze widoczne gołym okiem.
Oczywiście nam będzie się tylko wydawać, że będą blisko, bo one są oddalone od siebie o miliony kilometrów - wyjaśnia Marek Więckowski z lubelskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.
- One są oczywiście oddalone od siebie o miliony kilometrów. Mając niewielką lornetkę, na pewno zauważymy bardzo dużo szczegółów na powierzchni Księżyca, szczególnie w pobliżu tzw. linii Terminatora, tam gdzie będzie ta linia przebiegała przez grzbiety kraterów. Będziemy widzieli bardzo pięknie podświetlone i zmodelowane wszystkie szczegóły powierzchni Księżyca. W przypadku Jowisza myślę, że też już niewielka lornetka na pewno pozwoli nam zaobserwować Księżyce Galileuszowe, czyli cztery największe i najjaśniejsze księżyce - mówi Więckowski.
Księżyc będzie oświetlony w niemal w 75 procentach. Najbliższa pełnia przypada 3 marca.
- One są oczywiście oddalone od siebie o miliony kilometrów. Mając niewielką lornetkę, na pewno zauważymy bardzo dużo szczegółów na powierzchni Księżyca, szczególnie w pobliżu tzw. linii Terminatora, tam gdzie będzie ta linia przebiegała przez grzbiety kraterów. Będziemy widzieli bardzo pięknie podświetlone i zmodelowane wszystkie szczegóły powierzchni Księżyca. W przypadku Jowisza myślę, że też już niewielka lornetka na pewno pozwoli nam zaobserwować Księżyce Galileuszowe, czyli cztery największe i najjaśniejsze księżyce - mówi Więckowski.
Księżyc będzie oświetlony w niemal w 75 procentach. Najbliższa pełnia przypada 3 marca.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin