Exposé wicepremiera, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego wywołało spór między rządem a opozycją.
Podczas sejmowej debaty towarzyszącej wystąpieniu, koalicja rządząca podkreślała potrzebę wzmacniania współpracy w ramach Unii Europejskiej i NATO oraz utrzymania strategicznych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. PiS i Konfederacja krytykowały natomiast kierunek polityki MSZ.
Były wiceminister spraw zagranicznych, poseł PiS Paweł Jabłoński w rozmowie z Polskim Radiem krytycznie ocenił całe wystąpienie: - Moim zdaniem to było najgorsze z dziesięciu jego exposé, przede wszystkim dlatego, że było bardzo chaotyczne i niepotrzebnie konfrontacyjne, zupełnie bez potrzeby, zaangażował w to dużo kwestii związanych z polityką wewnętrzną, a zabrakło rachunku sumienia, co MSZ zrobiło i czego nie zrobiło, a tutaj ten rachunek sumienia powinien być bardzo długi.
Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki podkreślał w rozmowie z Polskim Radiem główny przekaz exposé: - Przede wszystkim, że w tych niezwykle niespokojnych czasach z ogromnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Polski, Polska musi być silna zarówno swoją własną siłą i to budujemy między innymi przy pomocy programu SAFE, ale też musi być silna swoimi sojuszami.
Po exposé Karol Nawrocki skomentował, że w kwestiach fundamentalnych polityka prezydenta i MSZ jest spójna.
Sejm zagłosował za przyjęciem informacji ministra spraw zagranicznych mimo sprzeciwu posłów Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Były wiceminister spraw zagranicznych, poseł PiS Paweł Jabłoński w rozmowie z Polskim Radiem krytycznie ocenił całe wystąpienie: - Moim zdaniem to było najgorsze z dziesięciu jego exposé, przede wszystkim dlatego, że było bardzo chaotyczne i niepotrzebnie konfrontacyjne, zupełnie bez potrzeby, zaangażował w to dużo kwestii związanych z polityką wewnętrzną, a zabrakło rachunku sumienia, co MSZ zrobiło i czego nie zrobiło, a tutaj ten rachunek sumienia powinien być bardzo długi.
Z kolei wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki podkreślał w rozmowie z Polskim Radiem główny przekaz exposé: - Przede wszystkim, że w tych niezwykle niespokojnych czasach z ogromnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa Polski, Polska musi być silna zarówno swoją własną siłą i to budujemy między innymi przy pomocy programu SAFE, ale też musi być silna swoimi sojuszami.
Po exposé Karol Nawrocki skomentował, że w kwestiach fundamentalnych polityka prezydenta i MSZ jest spójna.
Sejm zagłosował za przyjęciem informacji ministra spraw zagranicznych mimo sprzeciwu posłów Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin