Poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa uważa, że program SAFE będzie szantażem na polskim rządzie.
Jak stwierdził, takie zagrożenie płynie z mechanizmu warunkowości, który zapisano w unijnym instrumencie.
- Muszę patrzeć na historię, jaka charakteryzuje naszą współpracę z Unią Europejską, z Brukselą. I to nie zdarzyło się 20 lat temu, 10 lat temu, tylko 2 lata temu. KPO było szantażem na Polsce, na polskim rządzie, bo przecież nic się nie zdarzyło po jednym dniu, kiedy objął stery rząd pana premiera Donalda Tuska po panu Morawieckim i nagle Polska stała się już tym krajem, któremu można przelewać środki europejskie - powiedział Mulawa.
Rząd argumentuje, że program SAFE podlega dwóm ogólnym zasadom budżetu unijnego, które można porównać do mechanizmów zawartych w polskich przepisach. Chodzi m.in. o przepisy antykorupcyjne. Stąd - według rządzących - mechanizm warunkowości odnosi się do wydawania pieniędzy i nie jest związany z żadnymi procesami politycznymi.
Dziś niższa izba parlamentu zajmie się poprawkami Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin
