Parlament zakończył prace nad ustawą wdrażającą fundusz SAFE. Posłowie przyjęli poprawki Senatu, które zakładają między innymi, że środki na spłatę pożyczki z funduszu nie będą pochodzić z budżetu resortu obrony.
Dodatkowo wykorzystanie środków z pożyczki będzie podlegało kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowiczej. Teraz wszystko w rękach prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska może otrzymać ponad 43 miliardy euro, najwięcej spośród wszystkich państw członkowskich. Środki zostaną przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, na rozwój systemów antydronowych, na obronę przeciwlotniczą oraz infrastrukturę transportową. 89% funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki. Premier Donald Tusk nie wyobraża sobie, by prezydent ustawy nie podpisał.
- Trzymam kciuki za mądre decyzje tych, którzy z tą decyzją się czekają - mówi Tusk.
Prezydent Karol Nawrocki odpowiada, że na podjęcie decyzji ma jeszcze czas, a szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki uspokaja, że przyjęte rozwiązania będą dobre dla Polski.
- To z jednej strony kwestia bezpieczeństwa, z drugiej strony kwestia finansów publicznych, czyli to zadłużenie w przeliczeniu blisko 190 miliardów złotych do 2070 roku. To jest poważne zobowiązanie, które Polska zaciąga i trzeba je bardzo poważnie rozważyć, tak na pewno zrobi pan prezydent - mówi Bogucki.
Przed podjęciem decyzji prezydent planuje kolejne konsultacje.
Polska może otrzymać ponad 43 miliardy euro, najwięcej spośród wszystkich państw członkowskich. Środki zostaną przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, na rozwój systemów antydronowych, na obronę przeciwlotniczą oraz infrastrukturę transportową. 89% funduszy trafi do polskiego przemysłu i gospodarki. Premier Donald Tusk nie wyobraża sobie, by prezydent ustawy nie podpisał.
- Trzymam kciuki za mądre decyzje tych, którzy z tą decyzją się czekają - mówi Tusk.
Prezydent Karol Nawrocki odpowiada, że na podjęcie decyzji ma jeszcze czas, a szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki uspokaja, że przyjęte rozwiązania będą dobre dla Polski.
- To z jednej strony kwestia bezpieczeństwa, z drugiej strony kwestia finansów publicznych, czyli to zadłużenie w przeliczeniu blisko 190 miliardów złotych do 2070 roku. To jest poważne zobowiązanie, które Polska zaciąga i trzeba je bardzo poważnie rozważyć, tak na pewno zrobi pan prezydent - mówi Bogucki.
Przed podjęciem decyzji prezydent planuje kolejne konsultacje.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin