Duńska armia zamówiła pięć szpitali polowych w koncernie Rheinmetall. Dwie inne niemieckie firmy zrealizują kontrakt na dostarczenie Bundeswehrze dronów za pół miliarda euro, czyli ponad dwa miliardy złotych.
Drony mają trafić przede wszystkim do powstającej na Litwie niemieckiej brygady. Nowa NATO-wska jednostka ma pełnić funkcję odstraszania w regionie. Zamówienia złożone w dwóch start-upach - Helsing i Stark Defence - miały być warte blisko 4,5 miliarda euro.
Bundestag, zgadzając się w tym tygodniu na mniejszy zakup, uznał jednak, że będzie zgadzał się na umowy częściowe, z których każda musi być warta mniej niż miliard. Chodzi o zachowanie kontroli parlamentu nad militarnymi wydatkami.
Zamówienie duńskie dotyczy szpitali gotowych do działania w trakcie działań wojennych. Trzy z nich to wersje podstawowe, w pełni kontenerowe i działające jako jednostka mobilna na ciężarówkach, z pełnymi możliwości diagnostycznymi i chirurgicznymi.
Pozostałe dwa szpitale mają dwukrotnie większą salę operacyjną i sprzęt do intensywnej terapii, a także tomograf komputerowy, kontenery laboratoryjne i apteczne oraz zestaw stomatologiczny. Pięć szpitali polowych ma trafić do Danii w ciągu dwóch najbliższych lat.
Będą samowystarczalne przez określony czas, z własnymi źródłami zasilania, wody i tlenu.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Bundestag, zgadzając się w tym tygodniu na mniejszy zakup, uznał jednak, że będzie zgadzał się na umowy częściowe, z których każda musi być warta mniej niż miliard. Chodzi o zachowanie kontroli parlamentu nad militarnymi wydatkami.
Zamówienie duńskie dotyczy szpitali gotowych do działania w trakcie działań wojennych. Trzy z nich to wersje podstawowe, w pełni kontenerowe i działające jako jednostka mobilna na ciężarówkach, z pełnymi możliwości diagnostycznymi i chirurgicznymi.
Pozostałe dwa szpitale mają dwukrotnie większą salę operacyjną i sprzęt do intensywnej terapii, a także tomograf komputerowy, kontenery laboratoryjne i apteczne oraz zestaw stomatologiczny. Pięć szpitali polowych ma trafić do Danii w ciągu dwóch najbliższych lat.
Będą samowystarczalne przez określony czas, z własnymi źródłami zasilania, wody i tlenu.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin