Od wtorku można stracić prawo jazdy za nadmierną prędkość w terenie niezabudowanym. Weszły w życie przepisy, zgodnie z którymi za jazdę o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym - kierowcom grozi tymczasowe cofnięcie uprawnień.
Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec powiedział, że obostrzenia obejmują głównie drogi gminne, powiatowe i krajowe.
- Mówimy o drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych, dlatego że na tych drogach poza obszarem zabudowanym dochodzi do największej liczby tragicznych zdarzeń, również tych ze skutkiem śmiertelnym. Około 80-90 proc. zdarzeń ma miejsce na tego typu drogach - mówi Bukowiec.
Również od wtorku obniżony zostaje minimalny wiek wymagany do uzyskania kategorii B. Od teraz mogą się o nią starać siedemnastolatkowie, ale po zdaniu egzaminu przez pół roku będą mogli prowadzić samochód jedynie w obecności opiekuna, który posiada prawo jazdy od co najmniej pięciu lat, jest trzeźwy i nie ma zakazu prowadzenia pojazdów.
- Mówimy o drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych, dlatego że na tych drogach poza obszarem zabudowanym dochodzi do największej liczby tragicznych zdarzeń, również tych ze skutkiem śmiertelnym. Około 80-90 proc. zdarzeń ma miejsce na tego typu drogach - mówi Bukowiec.
Również od wtorku obniżony zostaje minimalny wiek wymagany do uzyskania kategorii B. Od teraz mogą się o nią starać siedemnastolatkowie, ale po zdaniu egzaminu przez pół roku będą mogli prowadzić samochód jedynie w obecności opiekuna, który posiada prawo jazdy od co najmniej pięciu lat, jest trzeźwy i nie ma zakazu prowadzenia pojazdów.
Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Radio Szczecin